W jaki sposób uruchomić darmowy system wideokonferencyjny w placówce medycznej? część 1

Podziel się

Ścieżek pewnie jest wiele, przedstawię jedną z nich. Na przykładzie bardzo ostatnio popularnego wśród placówek medycznych systemu typu Unified Communications3cx . A co to w ogóle jest i w jakim celu nam to jest potrzebne?

To bardzo dobre pytanie. Systemy tego typu to połączenie systemów VOiP (w dużym skrócie – telekomunikacyjnych) oraz wszystkich innych funkcjonalności związanych z poprawą komunikacji w organizacji. Jednolitą komunikację definiuje się jako proces, w którym wszystkie środki komunikacji, urządzenia i media są zintegrowane, pozwalając użytkownikom pozostawać ze sobą w kontakcie w czasie rzeczywistym bez względu na miejsce pobytu. Celem jednolitej komunikacji jest optymalizacja procedur biznesowych i ułatwienie komunikacji międzyludzkiej dzięki upraszczaniu procesów. A

le po co nam to w placówce medycznej ktoś zapyta? Jak to po co? 🙂 To idealne narzędzie zapewniające optymalizację wielu problemów z komunikacją na linii placówka-lekarz, rejestracja-pacjent, pacjent-lekarz . W dobie legislacji dążącej do ułatwień związanych z telekonsultacjami oraz tematami związanymi z opieką koordynowaną tego typu rozwiązania to idealne narzędzia do komunikacji. Tym bardziej, że umożliwiają także bezpieczną wymianę dokumentów, czy przeprowadzanie prezentacji.

Nie będę jednak w tym wpisie zajmował się roztrząsaniem wszystkich funkcjonalności tego typu systemów i możliwości wykorzystania w naszych placówkach, zostawię to na później. Dziś skupię się na pokazaniu w jaki sposób postawić sobie w pełni działający system.

Licencjonowanie i wymagania sprzętowe

Licencjonowanie produktu jest możliwe na dwa sposoby. Z jednej strony można wykupić licencję roczną, z drugiej licencje wieczystą. W tym drugim przypadku jednak darmowe wsparcie mamy na rok. Później trzeba je komercyjnie przedłużyć. W obu wspomnianych przypadkach cena  licencji jest zależna od dwóch rzeczy:

– liczby jednoczesnych połączeń – zarówno wewnętrznych jak i zewnętrzne

– wersji oprogramowania. Mamy do wyboru trzy. Standard, Professional oraz Enterprise. Do wideokonferencji wystarczy Standard i na ten moment na tym poprzestańmy. Jakby ktoś chciał więcej info o różnicach pomiędzy wersjami to może sobie poczytać tutaj: https://www.3cx.com/phone-system/edition-comparison/ .

Producent oprogramowania 3cx oferuje darmową licencje w wersji Standard do 16 jednoczesnych połączeń na 1 rok. Po roku licencja ta zostaje darmowa (w przypadku gdy nie opłacimy jej przedłużenia), zmienia się tylko ilość jednoczesnych połączeń – jest zmniejszana do 4. Co dla nas (biorąc pod uwagę temat wpisu) najważniejsze – w tym rodzaju licencji mamy funkcjonalność wideokonferencji do 25 jednoczesnych uczestników. Wykorzystajmy to zatem!

Aha.. jeszcze wymagania sprzętowe.. Tutaj mamy dwie drogi. Jedna z nich to instalacja naszego serwera 3cx na którejś z maszyn w naszej placówce. Dostępna jest wersja dla Windowsa i Linuxa. Wymagania nie są bardzo wyżyłowane. Zgodnie z dokumentację w wersji do 16 jednoczesnych połączeń to:

CPU Intel® Core™ i3-3210 Processor (3M Cache, 3.20 GHz)
Memory 2 GB
HDD SATA 30GB
Can be Virtualized Yes
NETWORK 100/1000 Mbit/s

Więcej szczegółów odnośnie wymagań sprzętowych i konkretnych wersji systemów operacyjnych, które są wpierane znajdziecie na https://www.3cx.com/docs/recommended-hardware-specifications-for-3cx/ oraz https://www.3cx.com/docs/supported-operating-systems/ .

System możemy zainstalować lokalnie lub wykorzystać swoje konto w chmurze publicznej. 3cx jest kompatybilny z następującymi dostawcami:

– Google Cloud

– OVH

– AWS

– 1&1

lub z każdym innym wspierającym protokół OpenStack API w wersji 2.0. Przez kompatybilność rozumiem, że cała potrzebna do utworzenia instancji serwera infrastruktura tworzy się automatycznie. Nasza rola ogranicza się do podania dostawcy chmury u którego mamy konto oraz do wybrania po jego stronie parametrów maszyn wirtualnych, które chcemy wykorzystać do instalacji.

Instalacja systemu

Instalację zaczynami od wejścia na stronę www.3cx.com do zakładki Try. Wypełniamy  tam swoje dane i klikamy Submit & Download . Number of extensions jest to orientacyjna liczba numerów wewnętrznych/użytkowników, których będziemy chcieli skonfigurować w systemie.

Po wypełnieniu formularza otrzymamy dostęp do strony z instalkami oraz dokumentacją systemu. Jeżeli chcemy instalować oprogramowanie na własnej maszynie to jest dobry moment aby pobrać pliki instalacyjne. Otrzymamy też na maila link potwierdzający aplikację o nową licencję. Po jego kliknięciu będziemy mieć dostępny nasz klucz licencyjny oraz możliwość wyboru rodzaju instalacji. My idziemy do chmury, wybieramy zatem Deploy in Your Cloud.

Otworzy nam się dokładnie to samo co dzieje się podczas instalacji systemu on-premise na własnym serwerze. Na początek konfigurujemy strefę czasową, numeracyjną oraz język.

W kolejnym kroku wybieramy swoją nazwę dla serwera oraz domenę. Podczas instalacji zostanie wygenerowany automatycznie darmowy na okres 1 roku certyfikat ssl.

oraz ilość znaków numeru wewnętrznego, których potrzebujemy. Uwaga – proponuje to dobrze przemyśleć, to co tutaj zaznaczymy zostaje już na zawsze 😉

Nadszedł czas na wybór dostawcy chmury.  Ja wybieram Azure. Wpisuję id swojej subskrypcji i w kolejnym kroku jestem proszony o podanie poświadczeń do swojego konta Azure i o akceptację dostępu do niego przez aplikację 3cxapp, która zrobi za nas całą robotę.

Później idąc tropem minimalnych wymagań przedstawionych wyżej wybieramy rodzaj maszyny na której chcemy postawić nasza instalację oraz wybieramy region. I to generalnie tyle.

UWAGA! Raz czy dwa po kroku wyboru  maszyny wirtualnej zdarzyło mi się, że system wrócił do kroku w którym należy podać strefę czasową, numeracyjną itp. Instalacja jednak się utworzyła. Temat zgłosiłem. Nie dzieje się tak dla Google Cloud. Podejrzewam, że może to być spowodowane tym, że 3cx spiął się z Azure w tamtym tygodniu jakoś i jeszcze nie wszystko jest w 100% dopracowane.

Czekamy cierpliwie aż nasza infrastruktura wirtualna zostanie utworzona. Zostaniemy o tym poinformowani komunikatem:

W przypadku Azure stworzona infrastruktura wygląda w ten sposób:

Po poprawnym zakończeniu instalacji otrzymujemy wiadomości mailowe. Jedną z danymi związanymi z dostępem do konsoli zarządzania oraz innymi rzeczami związanymi z administrowaniem systemem:

oraz drugi – z danymi potrzebnymi zwykłemu użytkownikowi systemu. Takiego maila otrzyma każdy, któremu utworzymy w systemie konto.

W ten dość prosty i szybki sposób mamy do pracy gotowy system.

W przypadku gdy instalację robiliśmy  na własnym serwerze pierwszą rzecz jaką polecam do zrobienia po zalogowaniu do konsoli to sprawdzenie FirewallCheckera. Biorąc pod uwagę, że system 3cx korzysta z zewnętrznych (z perspektywy naszej instalacji) serwerów do wideokonferencji musimy mieć do i z maszyny otwarty port 443:

W przypadku instalacji cloudowej wszystkie porty potrzebne do usług 3cx otwierają się automatycznie I nie musimy się tym przejmować (testowałem dla Azure, OVH oraz dla Google Cloud). Na wszelki wypadek jednak dobrze to zweryfikować.

Odsapnijmy teraz i w oczekiwaniu na część drugą w której omówimy funkcjonalności związane z tworzeniem, obsługą i możliwościami wideokonferencji cieszmy się piękną wiosną 🙂

65 Shares:
1 comment
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You May Also Like

Zabezpieczenia danych medycznych w chmurze

Podziel się

I idąc za ciosem kolejny artykuł (żeby nie było, że nic nie publikuje ;)) Tym razem o sposobach zabezpieczeń danych medycznych na przykładzie konkretnych mechanizmów w Azure.

Przyglądamy się rozwiązaniom chmurowym pod kątem zabezpieczenia danych w sektorze medycznym w podziale na ogólnie przyjęte rodzaje platform chmurowych oraz mechanizmy, dzięki którym to bezpieczeństwo można zwiększyć, a także wykazać się zasadą rozliczalności, o której tak wiele mówi się w kontekście nowego unijnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych.

Bardzo ważnym aspektem pojawiającym się u każdego managera IT, którego organizacja przetwarza dane o szczególnym priorytecie, jest kwestia zapewnienia bezpieczeństwa tych danych. Nie inaczej jest i w przypadku danych medycznych – ich bezpieczeństwo powinno być priorytetem. „No jak to, przecież się nie da”, „przecież muszę mieć możliwość fizycznego audytu danych, za które odpowiadam”, „trzymanie danych medycznych gdzieś za granicą jest niemożliwe i niebezpieczne” – często na konferencjach w oficjalnych pytaniach czy kuluarowych rozmowach słychać takie wątpliwości. Przyjrzyjmy się zatem w pierwszej kolejności temu, co mówią nam nowe regulacje odnośnie do wymagań, jakie trzeba spełnić z perspektywy podmiotu przetwarzającego dane osobowe w chmurze.

Zarówno przepisy uodo, jak i rodo regulują i dopuszczają powierzenie danych osobowych. Trzeba pamiętać o tym, że Komisja Europejska w motywie 81 preambuły rodo wskazuje na konieczność korzystania wyłącznie z usług takich podmiotów przetwarzających, które zapewniają wystarczające gwarancje wdrożenia odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych, w szczególności jeżeli chodzi o wiedzę fachową, wiarygodność i zasoby, odpowiadających wymaganiom bezpieczeństwa przetwarzania, w tym wymaganiom określonym przez rodo. Najlepszą wskazówką w szukaniu odpowiedniego usługodawcy usług chmurowych (także zgodnie z dokumentem „Rekomendacje Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia w zakresie bezpieczeństwa oraz rozwiązań technologicznych stosowanych podczas przetwarzania dokumentacji medycznej w postaci elektronicznej”) mogą być międzynarodowe standardy postępowania z danymi osobowymi, a zatem normy takie jak: ISO/IEC 27001, ISO/IEC 27002, ISO/IEC 22301 oraz normy branżowe, np. ISO 13606-1, ISO 13606-4. Warto zwrócić też uwagę na normę ISO/IEC 27018.

Oczywiście trzeba zdawać sobie sprawę z możliwych incydentów bezpieczeństwa, które są nieco odmienne dla rozwiązań chmurowych w porównaniu z rozwiązaniami on premise. Rozważaniami na ten temat na poziomie europejskim zajęła się Grupa Robocza art. 29, która w opinii 5/2012 w sprawie przetwarzania danych w chmurze obliczeniowej przyjętej w dniu 1 lipca 2012 r. przeanalizowała kwestie istotne dla dostawców usług przetwarzania danych w chmurze działających w Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG) oraz ich klientów, określając wszystkie mające zastosowanie zasady z dyrektywy o ochronie danych UE (95/46/WE) oraz dyrektywy o prywatności i łączności elektronicznej 2002/58/WE (zrewidowanej dyrektywą 2009/136/WE). Wtedy nie było jeszcze mowy o rodo, ale specjaliści wskazują, że w tym zakresie nie zachodzą żadne zmiany w opinii.

Główne opisane zagrożenia obejmują brak kontroli oraz brak przejrzystości (różne aspekty, m.in.: brak dostępności, brak integralności, brak odizolowania). W ramach grupy roboczej opracowano także wytyczne dla klientów i dostawców usług przetwarzania danych w chmurze. To ważny aspekt związany z bezpieczeństwem przetwarzania danych osobowych i wrażliwych (a zatem także medycznych), ponieważ właśnie te wytyczne powinny być dla działów IT podstawą do opracowywania procedur ochrony danych przetwarzanych w środowiskach, za które odpowiadają. Są one także podstawą do zrozumienia, na jakich zasadach przetwarzać w chmurze dane swojej organizacji, aby zapewnić im bezpieczeństwo oraz sobie kontrolę nad nimi. Zgodnie ze wspominanym wcześniej dokumentem opracowanym przez CSIOZ najważniejsze z nich to:

  • Odpowiedzialność klienta usługi w chmurze jako administratora – klient powinien wybrać dostawcę usługi w chmurze, który gwarantuje zgodność z przepisami w zakresie ochrony danych, co odzwierciedlają odpowiednie zabezpieczenia umowne;
  • Zabezpieczenia w przypadku powierzenia – przepisy dla podmiotów, którym powierzono realizację usług, powinny być przewidziane w każdej umowie pomiędzy dostawcą usługi w chmurze i jego klientami;
  • Przestrzeganie podstawowych zasad ochrony danych – klientowi należy zapewnić zrozumiałe informacje na temat środków technicznych i organizacyjnych wdrożonych przez dostawcę; klient w ramach dobrych praktyk powinien przekazać osobom, których dane dotyczą, informacje na temat dostawcy usługi w chmurze, jak również dane na temat lokalizacji, w których dane mogą być przechowywane lub przetwarzane;
  • Określenie i ograniczenie celu – klient powinien zapewnić zgodność z zasadami określenia i ograniczenia celu przetwarzania danych oraz zadbać o to, aby żadne dane nie były przetwarzane do innych celów przez dostawcę;
  • Zatrzymywanie danych – klient jest odpowiedzialny za zapewnienie, aby dane osobowe zostały usunięte ze wszystkich miejsc, w których są przechowywane, w przypadku gdy ich przetwarzanie nie odbywa się lub realizowane jest prawo (do zapomnienia) osoby, której dane dotyczą;
  • Zabezpieczenia umowne – umowa z dostawcą powinna zapewniać wystarczające gwarancje pod względem technicznych środków bezpieczeństwa i środków organizacyjnych;
  • Dostęp do danych – tylko upoważnione osoby powinny mieć dostęp do danych. W umowie powinna być zawarta klauzula poufności w odniesieniu do dostawcy i jego pracowników;
  • Zobowiązania do współpracy – klient powinien zapewnić, aby dostawca był zobowiązany do współpracy w związku z prawem klienta do monitorowania operacji przetwarzania, do ułatwiania realizacji praw osób, których dane dotyczą, do dostępu do/poprawiania/usuwania ich danych oraz do powiadamiania klienta usługi w chmurze o wszelkich naruszeniach ochrony danych mających wpływ na dane klienta;

źródło:  Artykuł pochodzi z czasopisma „IT Professional” nr 04/2018.

(http://www.it-professional.pl/archiwum/art,7951,zabezpieczenia-danych-medycznych-w-chmurze.html)

“RODO W SEKTORZE ŚWIADCZENIA USŁUG ZDROWOTNYCH – PRZETWARZANIE DANYCH WRAŻLIWYCH A NOWE REGULACJE”

Podziel się

Z przyjemnością informuję, że 20.02.2018 roku będę miał przyjemność opowiedzieć o chmurze na konferencji organizowanej przez Centrum Promocji Informatyki. Wydarzenie odbywa się pod hasłem “RODO W SEKTORZE ŚWIADCZENIA USŁUG ZDROWOTNYCH – PRZETWARZANIE DANYCH WRAŻLIWYCH A NOWE REGULACJE”. Wiadomo, teraz do maja wszędzie RODO 😉

Szczegółowy harmonogram konferencji dostępny jest pod adresem: http://konferencja.com.pl/imprezy/2018/medi/index.php. W razie potrzeby posiadam jeszcze jedną miejscówkę na wydarzenie – proszę o kontakt mailowy.

Jeżeli chodzi o mnie to powiem o chmurze i o tym dlaczego nie powinniśmy się jej bać a nawet wręcz przeciwnie. Chmura i jej zastosowanie w placówkach ochrony zdrowia to w ogóle temat związany z moimi dość intensywnymi działaniami w najbliższych miesiącach ale o tym jeszcze będzie czas, żeby napisać.

Jak ktoś doczytał do tego miejsca to wrzucam jeszcze ramowy plan wystąpienia:

Ochrona danych medycznych w systemach chmurowych:

  • przykłady chmur publicznych,
  • chmura a potrzeby podmiotów medycznych,
  • zabezpieczenia danych medycznych w poszczególnych typach chmur,
  • jak to się robi w USA?
  • czy jest czego się bać?

Zapraszam!

W jaki sposób uruchomić darmowy system wideokonferencyjny w placówce medycznej? część 2

Podziel się

W poprzedniej części przygotowaliśmy do pracy nasz system. Na zdefiniowanego dla swojego konta maila w poprzedniej części dostaliśmy pełną informację o swoim koncie i dostępach zarówno do konsoli zarządzania jak i do Webclienta – przeglądowej aplikacji, dzięki której możemy korzystać między innymi z wideokonferencji. Na tym się skupmy, przedtem jednak pokaże szybko w jaki sposób utworzyć nowego użytkownika z poziomu konsoli administratora – w przypadku, gdyby trzeba było to zrobić dla któregoś z lekarzy w naszej placówce, który zechce konsultować zdalnie z innym specjalistom lub gdybyśmy chcieli przygotować konto dla pacjenta. Nie jest to jednak konieczne – aby pacjent mógł korzystać z wideo konsultacji wystarczy wysłać mu unikalny link stworzonej wideokonferencji. Ale zacznijmy od początku.

Stworzenie nowego usera (extension) odbywa się z poziomu administratora i sprowadza się do wejścia w zakładkę Extension oraz klikniecie przycisku Add. Następnie podajemy dane nowego użytkownika – na potrzeby wideokonferencji wystarczy wpisać First name i Email address aby użytkownik mógł otrzymać informację o swoich danych logowania. Extension number jest generowany automatycznie. Na marginesie – to numer wewnętrzny użytkownika w “sieci telefonicznej”. Utwórzmy użytkownika CSK Kardiologia, później nam się przyda.

Jeżeli chodzi o wideokonferencje to w konsoli administracyjnej mamy też możliwości zmiany standardowej konfiguracji. Niektóre z tych opcji można zmienić na etapie tworzenia samego Webmeetingu. Ważnym aspektem przy tych parametrach jest Lokalizacja spotkania oraz Pasmo wideo. Ten pierwszy to wskazanie odpowiedniego serwera 3cx, który będzie odpowiadał za nasze spotkanie – tutaj z doświadczenia jeżeli jesteśmy w Polsce najlepiej wybrać Węgry lub Niemcy. Kolejny parametr to maksymalne pasmo wykorzystywane przez klientów i serwer podczas konferencji. W przypadku protokołu WebRTC używanego przez nasze rozwiązanie pasmo to jest zbliżone do podanej tutaj wartości, zatem trzeba pamiętać, że w przypadku połączenia większej ilości użytkowników oraz niestabilnego połączenia internetowego w niektórych przypadkach może się pojawić opóźnienie w dostarczaniu obrazu. Wtedy z reguły należy ten parametr po prostu zmniejszyć.

(opcje te są dostępne także z poziomu tworzenia przez użytkownika wideokonferencji – przy ustawieniach dostępnych obok opcji Profil webmeeting)

W ustawieniach tych możemy także zmodyfikować szablony wiadomości mailowych dla użytkowników zaplanowanych spotkań. Standardowo każdy użytkownik jest informowany mailowo po stworzeniu Webmeetingu oraz 30 minut przed jego rozpoczęciem. W przypadku anulowania spotkania także wysyłany jest mail.

Więcej wiedzy nie potrzebujemy. Przejdźmy teraz na nasze konto zwykłego użytkownika systemu logując się na link podany w mailu. Ma on postać: https://nasza-nazwa.3cx.pl:5001/webclient/ lub podobną.

Omówmy najpierw proponowaną logikę, bo dużo od tego zależy. Ja standardowo proponuję następującą realizację 3 scenariuszy:

  • telekonsultacja z lekarzem specjalistą z innej placówki – w tym przypadku zakładam (chociaż nie jest to konieczne), że nasza placówka (niech będzie to POZ) współpracuje z konkretnymi specjalistami w konkretnym ośrodku. W takim przypadku z pewnością potrzebne jest ustalanie z wyprzedzeniem terminów konsultacji poszczególnych przypadków. W 3cx możemy takie konsultacje zaplanować. W jaki sposób? Oczywiście za pomocą zakładki Zaplanuj konferencję. Wybieramy typ konferencji Wideo oraz czy ma się rozpocząć natychmiast czy Później. Nasza jest planowana, zatem wybieramy Później. Jeżeli wybierzemy później to podajemy dane rozpoczęcia oraz czas trwania. Do tego nazwę spotkania oraz ewentualny opis spotkania. Profil – Webmeeting. W zakładce kalendarz natomiast mamy do wyboru w jaki sposób poinformować zainteresowanych oraz gdzie w swoich zasobach zapisac info o spotkaniu. Mamy tutaj do wyboru Kalendarze Google, Office365, Outlook Online lub ewentualnie plik iCal (do zaimportowania do Outlooka zainstalowanego na komputerze). Możemy też po prostu podać użytkowników (utworzonych w systemie) lub adresy mail zewnętrznych, którzy ewentualnie mają w spotkaniu uczestniczyć. W omawianym przypadku wybieramy 3cx (direct email) i wybieramy stworzonego wcześniej użytkownika – nasz ośrodek konsultacyjny.

Po potwierdzeniu nasze spotkanie zostanie dodane do listy zaplanowanych. W razie potrzeby mamy dostępny bezpośredni link do niego, możemy dodać innych użytkowników i wykonywać inne podstawowe operacje.

Ten rodzaj konfiguracji może zostać także wykorzystany z powodzeniem dla wielodziałowych placówek w celu organizowania zebrań czy innego rodzaju wewnętrznych spotkań.

  • konsultacje lekarz-pacjent – w tym scenariuszu przyjmujemy, że jest to konsultacje jednorazowa – pacjent zatem nie musi mieć utworzonego konta w naszym systemie. Będzie on otrzymywał jednorazowy spersonalizowany link, który będzie unikalny w obrębie konsultacji. Można sobie wyobrazić także, że ma – może się to przydać chociażby w koordynacji jego opieki w przypadku cyklicznych zdalnych konsultacji, jednakże wtedy wygląda to dokładnie jak w przypadku powyżej i nie wymaga omówienia. W tym momencie zakładamy, że konto w systemie ma nasz lekarz i pacjent umówił konsultacje (czy to telefonicznie, czy przez stronę www czy osobiście). Musimy wtedy podać jego mail, tak aby dotarł do niego link oraz umówiony termin i aby otrzymał przed nim przypomnienie. W tym przypadku postępujemy podobnie jak powyżej, natomiast zamiast użytkownika naszego systemu podajemy maila pacjenta. Od tej pory wizyta jest umówiona.
  • szkolenia personelu, edukacja pacjentów – w tym przypadku mogą nam się przydać funkcjonalności typu tworzenie ankiet podczas wideokonferencji, udzielanie głosu osobą, które chcą go zabrać lub w ekstremalnych przypadkach wyrzucanie niepokornych użytkowników. W takim przypadku wybieramy jako profil spotkania – Webinar (classroom). Możemy jak w poprzednich przypadkach podać po prostu maile użytkowników ale możemy także skorzystać z zewnętrznego systemu – np. kalendarza Google z którego korzystamy w placówce do organizacji niektórych spraw operacyjnych (tak, jest to zgodne z RODO a do tego też darmowe). W takim przypadku w naszym terminarzu mamy już taką konferencję uwzględnioną.

Warto zaznaczyć, że wideokonferencje możemy organizować na dowolnym urządzeniu. Wymagana jest przeglądarka Chrome lub Firefox. W przypadku gdy korzystamy z Androida lub iOS musimy ściągnąć aplikację i też działa. Tak elastyczna forma pozwoli z pewnością na pełne wykorzystanie chociaż oczywiście dobrą praktyką byłoby zorganizowanie sobie w placówce chociażby jednego stanowiska skonfigurowanego pod nasze wideokonferencje – komputera PC wraz z zestawem wideokonferencyjnym. Po to, żeby nie rozwiązywać na cito problemów technicznych tylko zawsze być gotowym do wideo konsultacji.

W kolejnej części w końcu będziemy z nich korzystać i omawiać poszczególne funkcjonalności, które mogą przydać się podczas omówionych wyżej przykładowych spotkań.

Microsoft Healthcare Day

Podziel się

Miło mi poinformować, że w najbliższy wtorek – 5 czerwca będę miał przyjemność powiedzieć coś więcej o potrzebach szpitali w zakresie nowych technologii jako przedstawiciel Polskiej Federacji Szpitali podczas wydarzenia Microsoft Healthcare Day .

Jest to wydarzenie inaugurujące ścieżkę Startberry Digital Health dla startupów z sektora zdrowia. Bardzo się cieszę, że wydarzeń tego typu jest coraz więcej – potrzeby branży są ogromne więc pole do kreowania jest ogromne!

Ramowa agenda:

9.30 – 10.00 – Rejestracja
10.00 – 10.45 – Michał Jaworski, “Wpływ nowych regulacji (GDPR, NIS) na IT w medycynie”
10.45 – 11.30 – Waldemar Skrzypiec, “Azure jako platforma dla rozwiązań telemedycznych?”
11.30 – 11.45 – Przerwa kawowa
11.45 – 12.30 – Artur Pruszko, “Nowe kierunki rozwoju eZdrowia”
12.30 – 13.15 – Polska Federacja Szpitali, “Potrzeby szpitali w zakresie nowych technologi”
13.15 – 14.00 – Lunch
14.00 – 16.00 – Sesje tematyczne

Lokalizacja:

Startberry
ul. Grochowska 306/308, Warszawa

Bezpłatna rejestracja pod adresem: https://www.microsoftevents.com/profile/form/index.cfm?PKformID=0x4234341abcd

Read More

Chmura w praktyce – część 1 – VPN

Podziel się

Na wstępnie chciałbym zaznaczyć, że żaden z moich wpisów nie jest wpisem sponsorowanym. Mam zamiar pokazywać tutaj różne produkty, ich wady i zalety. Nie będę ukrywał, że najczęściej będą to produkty, które sam wdrażam klientom – ale to chyba dobrze, bo na ich temat mam większą wiedzę. Mnogość rozwiązań w każdym temacie zmusza do skupienia się na czymś bo inaczej nie będę w stanie nic konkretnego pokazać. Przygodę z chmurą publiczną chciałbym zatem rozpocząć od rozwiązania Microsoftu – Azure. Dlaczego? Bo sam ją teraz testuje. W miarę wolnego czasu chętnie skupię się na innych rozwiązaniach, mogę też pokusić się o porównanie. W tym momencie jednak moim celem jest pokazanie na przykładzie tego, w jaki sposób usługi chmurowe mogą przyczynić się do usprawnienia pracy i zwiększenia bezpieczeństwa danych w placówce medycznej. Zaczynajmy zatem swoją przygodę z chmurą!

We wpisie “Co to jest chmura i czy może nam się przydać?” opowiedziałem (nic odkrywczego) o rodzajach chmury i sposobach jej wykorzystania. Zakładajmy zatem szybko konto i logujmy się do swojej chmury aby zobaczyć jak to wygląda w praktyce. Microsoft daje nam 170 euro i 30 dni na zabawę. Po tym czasie możemy korzystać z zasobów darmowych przez kolejny rok. W szczególnych przypadkach z pomocą resselera (np. mnie) można bez problemu testową usługę przedłużyć. Albo założyć nowe konto testowe 😉 Z minusów – w celach aktywacyjnych trzeba podać dane swojej karty kredytowej. Też się krzywiłem ale spokojnie, nic bez naszej wiedzy z konta nie ma prawa zostać zabrane i tak się nie stanie.

Pierwsze logowanie

Żeby zalogować się do usługi musimy  mieć swoje konto w MS. Wejdźmy najpierw na stronę https://azure.microsoft.com/pl-pl/free/ (tutaj można przeczytać więcej info o możliwościach testów) a następnie “Rozpocznij bezpłatnie”. Zostaniemy przekierowani na stronę logowania MS i jeżeli mamy konto wystarczy się zalogować. Jeżeli nie – musimy przejść do rejestracji nowego konta.

Możemy wybrać dwie metody weryfikacji konta – albo telefonicznie albo mailowo. Na wybrane medium przyjdzie nam hasło, które będziemy musieli wpisać potwierdzając, że to nasze. Później jeszcze tylko captcha (przepisanie tekstu z obrazka) i wypełnienie formularzy z danymi:

Na tym etapie musimy podać numer telefonu a następnie wybrać rodzaj weryfikacji (sms lub telefon):

Później zostają już (tylko) dane karty:

zatwierdzenie umowy licencyjnej i jesteśmy w domu.

Następnie po przekierowaniu, lub po wejściu na stronę https://portal.azure.com jesteśmy po raz pierwszy w swoich zasobach chmurowych. Oczom naszym ukaże się dashboard:

Proponuję poklikać tutaj z 10 minut i wiele rzeczy stanie się jasne. Możliwości dopasowania do swoich potrzeb są ogromne – zarówno pod kątem wyglądu jak i elementów wyświetlanych. W miarę dodawania nowych usług nasza strona główna będzie ewoluowała – musimy się po prostu tego nauczyć. Praca tutaj jest w miarę intuicyjna i przyjemna. Jak czegoś nie wiemy – Google wie wszystko a MS dokumentację ma.

Jak widzicie przeklikanie wszystkich usług graniczy z cudem. Tyle tego jest a do tego cały czas dodawane są kolejne. Warto też zaznaczyć, że w Azure nie są dostepne usługi Office365 – czyli popularnego pakietu do tworzenia i zarządzania dokumentami w chmurze. To odrębny i wbrew pozorom również bardzo rozbudowany temat.

Tworzenie VPN Point-to-Site do chmury

Długo zastanawiałem się od czego zacząć. Zdecydowałem, że zacznę od końca. Utworzymy sobie (jeden z wielu możliwych do utworzenia) szyfrowany kanał komunikacji pojedynczej stacji roboczej (czy serwera, to bez znaczenia) do naszej instancji chmurowej a konkretniej – do jednej z nowo utworzonych sieci wirtualnych. W tej sieci na dalszym etapie będziemy mogli tworzyć sobie maszyny wirtualne czy inne usługi do których będziemy chcieli mieć dostęp z poziomu komputerów w placówce. Jeżeli chodzi o pytania dotyczące bezpieczeństwa (bezpieczeństwo to raz a RODO dwa :)) to już  odpowiadam. Połączenia w tym modelu są szyfrowane na dwa sposoby:

  • Secure Socket Tunelling Protocol (SSTP) – używany głównie w systemach Windows protokół przenoszący ramki PPP (te, które odpowiadają za komunikację w modelu Point-to-Point i w naszym przypadku za Point-to-Site) poprzez bezpieczny kanał szyfrowania Transport Layer Security (TLS) i jego poprzednika – Secure Socket Layer (SSL)
  • Internet Key Exchange version 2 (IKEv2) – protokół transmisji danych poprzez protokół IpSec.

Opis działania tych protokołów jest tutaj zbędny. Proponuję po prostu przyjąć, że połączenie to jest bezpieczne na nasze potrzeby. W przypadkach szczególnych trzeba sytuację analizować i dopasowywać do szczególnych potrzeb a tutaj pole do popisu jest.

Aktualnie możliwe jest połączenie z następujących systemów operacyjnych:

  • Windows 7 (32-bit and 64-bit)
  • Windows Server 2008 R2 (64-bit only)
  • Windows 8 (32-bit and 64-bit)
  • Windows 8.1 (32-bit and 64-bit)
  • Windows Server 2012 (64-bit only)
  • Windows Server 2012 R2 (64-bit only)
  • Windows Server 2016 (64-bit only)
  • Windows 10
  • OSX version 10.11 for Mac (El Capitan)
  • macOS version 10.12 for Mac (Sierra) .

Samych usług VPN Microsoft ma co najmniej kilka. Prawie każdą z konfiguracji możemy zrobić na różne sposoby (np. wyklikując lub korzystając z linii komend PowerShella). Więcej o tych sposobach a także o możliwościach konkretnych modeli a także o tym jak dany model połączenia skonfigurować można przeczytać tutaj: https://docs.microsoft.com/en-us/azure/vpn-gateway/vpn-gateway-plan-design . Jeżeli chodzi natomiast o pełną konfigurację tego co przestawiłem poniżej to wersję oficjalną na której bardzo mocno bazowałem znajdziecie pod tym adresem .

Dodawanie sieci wirtualnej i bramy dla VPN

Wejdźmy na Marketplace i wpiszmy “Virtual Network”. Zaznaczmy żądaną opcję , “deployment model” wybierzmy “Resource Manager”.

Wypełnijmy pola formularza w następujący sposób (subscription mamy do wyboru tylko Free Trial):

Czyli tworzymy wirtualną sieć o nazwie VNet1 (192.168.0.0 – 192.168.255.255) z podsiecią FrontEnd dla naszej infrastruktury (192.168.1.0 – 192.168.1.255). Następnie musimy stworzyć w naszej sieci wirtualnej  podsieć dla bramy domyślnej – klikjijmy na +Gateway subnet dla naszej podsieci. w ustawieniach sieci:

i podajmy jakąś wolną podsieć z zakresu naszej sieci. Niech to będzie 192.168.200.0/24:

Teraz stwórzmy wirtualną bramę dla swojej usługi. W znanym już menu +New wpiszmy “Virtual network gateway”. Uzupełnijmy pola wybierając i wpisując następujące ustawienia (subscription to oczywiście Free Trial):

W tym miejscu musimy się chociaż na chwilę zatrzymać. Jeżeli chodzi o Gateway type  to jak się domyślamy rodzaje bram. Te rodzaje różnią się od siebie (w skrócie) gwarantowanym transferem oraz ilościom kanałów, które można utworzyć a co za tym idzie ceną. Więcej informacji na temat cen i sposobów rozliczania dostępne jest tutaj . Jeżeli chodzi o standardowe wykorzystanie naszego VPNa – do połączeń dla użytkowników wybieramy po prostu VPN i odpowiedni typ i SKU (który mówi o cenie, transferze oraz ilości tuneli). W przypadku gdybyśmy potrzebowali większego transferu – na przykład chcąc robić migrację większej ilości danych przez narzędzie, lub jakieś mechanizmy backupu itp. ExpressRoute pozwala korzystać z bardziej zaawansowanych protokołów WAN niż zwykły Internet (np. MPLS) i osiągać transery do 10 Gbps. To już kwestia indywidualnych potrzeb, w każdym razie warto zapamiętać, że w przypadku gdy ktoś nie ma pewności czy wybrać chmurę ze względu  na potrzebę zapewniania stabilności i szybkości transferu to nie ma się o co martwić. Zawsze zrobi się tak, jak będzie trzeba . Więcej info o samym ExpressRoute znajdziecie tutaj .

Idąc dalej w konfiguracji wybierzmy naszą wirtualną sieć oraz kliknijmy w Create public IP adress i tam wybierzmy ustawienia Basic:

Następnie dajemy Create i rozpoczyna się proces tworzenia naszej bramy VPN.

Certyfikaty

Już sporo za nami – mamy utworzoną podsieć dla naszego środowiska z którym będziemy chcieli się łączyć, utworzyliśmy dla niego bramę domyślną. Teraz musimy zająć się certyfikatami. To zadanie musimy wykonać w dwóch etapach – po pierwsze wygenerować nasz główny certyfikat, który będzie miał za zadanie pilnować od strony platformy Azure naszych połączeń a następnie wygenerować certyfikat/certyfikaty dla klientów.

Zadania te możemy wykonać na dwa sposoby. Albo na jakimkolwiek PC z systemem operacyjnym Windows 10 (w przypadku gdy takowego nie mamy możemy na tą potrzebę utworzyć sobie na naszym koncie wirtualną maszynę na naszym Azure – ja tak zrobiłem) lub skorzystać z narzędzia MakeCert.

Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo to nasze certyfikaty są oparte o algorytm hashujący sha256 a klucze zaszyfrowane są w schemacie Base64. Certyfikaty zapisane są w standardzie X.509 .

Procedura generowania została krok po kroku opisana tutaj i nie ma sensu jej powielać. W przypadku gdyby ktoś miał jakieś konkretne pytania zapraszam do ich zadawania. Jeżeli przejdziecie krok po kroku procedurę wszystko się uda.

Dokończenie konfiguracji na bramie domyślnej

Mając certyfikat główny możemy do dodać do konfiguracji naszej bramy.  W tym celu przechodzimy do jej konfiguracji – do zakładki Point-to-site Configuration:

Tam po pierwsze wpisujemy adres puli prywatnej dla bramy (adresy z tej puli będą dostawać komputery klientów i z tej sieci będzie routing do naszej sieci wirtualnej):

Następnie wybierzmy typy tuneli (opisane wcześniej) oraz nasz authentication type:

i kopiując nasz wygenerowany wcześniej root cert ze zwykłego notatnika:

nadajmy mu nazwę Rootcert1 i wklejmy go do konfiguracji bramy:

Instalacja certyfikatów u klientów

Teraz wystarczy wygenerowane wcześniej certyfikaty zainstalować u klientów. Dla Windows i Mac procedura opisana jest tutaj . Jest to dodawanie certyfikatów standardowe dla wszystkich usług i pewnie nie raz tak robiliśmy. Generowanie certyfikatów (jakby ktoś przeoczył) dostępne jest tutaj w sekcji na samym dole – Export a client certificate .

Pobieranie, konfiguracja i test klienta VPN

Sprowadza się to do ściągnięcia instalki z konfiguracji bramy (Download VPN Client na górze konfiguracji). Szczegóły opisane są tutaj (wrzucam ponieważ dla iOS wygląda to troszkę inaczej niż dla Windows gdzie wystarczy ściągnąć oprogramowanie,m zainstalować i mając zainstalowany już na kliencie certyfikat po prostu się podłączyć. Ale to też jest do zrobienia.

Finalnie (w Windowsie) odpalamy naszego klienta:

i połączenie zostanie utworzone:

Na tego potwierdzenia załączam screen ze swojego połączenia z jak widać przypisanym poprawnie adresem IP z puli:

Koszty

Wcześniej wspomniałem coś o kosztach i metodach rozliczeń tej usługi. Generalnie w celu estymacji jakichkolwiek cen w Azure i zapoznania się z metodami rozliczania polecam kalkulator znajdujący się pod tym linkiem: https://azure.microsoft.com/pl-pl/pricing/calculator/ . Będę go tutaj jeszcze używał.

Dla naszej usługi sprawa kosztów przedstawia się następująco:

Microsoft Azure Estimate
Twoje szacowanie
Service type Custom name Region Description SKU Estimated Cost
VPN Gateway West Europe Typ Bramy VPN Gateway, warstwa Podstawowa sieć VPN, godz. korzystania z bramy: 160, 50 GB, typ bramy VPN Gateway na wyjściu: VPN €8,16
Virtual Network Transfer danych z regionu Europa Zachodnia do regionu Europa Zachodnia: 50 GB €0,84
Support Free level Support €0,00
Monthly Total €9,00
Annual Total €108,03

 

 

 

 

Założyłem 50 GB miesięcznego transferu wychodzącego i tyle samo przychodzącego przy 160 godzinach w miesiącu działania bramy. To 38 zł przy transferze Basic (tutaj jeszcze raz pełny cennik) – 128 połączeń, transfer 100 Mb/s. Czy to dużo czy mało? Nie mnie odpowiadać na to pytanie. To kwestia indywidualnych potrzeb – w przypadku VPN potrzeb związanych z poziomem zapewnienia bezpieczeństwa, ilości połączeń, czasu dostępności połączenia (co także przekłada się na bezpieczeństwo), transferu miesięcznego a także szybkości. Jedno jest pewne. Możliwości dopasowania każdej z usług w tym modelu, także kosztowego dopasowania, są tak ogromne, że moim zdaniem każdy znajdzie optymalny dla siebie sposób.

Podumowanie

Uff udało się. Trochę tego było, prawda? Ale udało nam się skonfigurować naszą bazową usługę dla chmury. Jest to do przeklikania, trzeba tylko poznać strukturę i zależności. Jak widać bezpieczeństwo jest tutaj priorytetem. Aby jeszcze troszkę dołożyć odnośnie naszego słynnego RODO to istnieje możliwość uruchomienia swojej infrastruktury chmurowej w dwóch lokalizacjach w Niemczech. Jest to o tyle istotne, że lokalizacje te posiadają certyfikat ISO/IEC 27018:2014 charakteryzujący się spełnianiem podwyższonych norm z zakresu ochrony danych osobowych. Więcej można przeczytać tutaj. W innym przypadku zawsze można skorzystać z Holandii czy Irlandii. W każdym razie MS w zakresie bezpieczeństwa danych i wymogów RODO udostępnił (i stale rozwija) platformę na której możemy zobaczyć bardzo rozbudowaną dokumentację potwierdzającą zgodność z normami przetwarzania danych. Można tam także zobaczyć przykłady wdrożeń a także (narazie tylko dla o365 ale już wkrótce dla Azure) platformę, dzięki której sami będziemy mogli przeprowadzić audyt swojej chmury pod kątem konkretnych zapisów z RODO. Wszystko dostępne jest tutaj ale to biorąc pod uwagę, że jest oddzielnym i bardzo złożonym tematem czeka w kolejce na liście postów do napisania na blogu.

Zachęcam do testów!

P.S. Jak ktoś chciałby konto testowe bez podawania danych karty zapraszam 😉

Read More

Znów dane medyczne udostępnione publicznie czyli kolejny “wyciek”

Podziel się

“Setki zrzutów ekranu i dokumentów z danymi osobowymi i medycznymi pacjentów oraz dane finansowe dziesiątek szpitali, w tym dane dostępowe do różnych systemów informatycznych oraz dane osobowe pracowników szpitali — takie informacje znajdowały się w publicznie dostępnym katalogu systemu stosowanego do obsługi placówek opieki zdrowotnej, obsługiwanego przez firmę Konsultant IT. Pobrać je mógł każdy. Ilość ujawnionych danych jest znaczna i może dotyczyć wielu szpitali z całej Polski, w tym szpitali psychiatrycznych.” – poinformował wczoraj serwis Niebezpiecznik.pl .

Pełną treść informacji można znaleźć tutaj: https://niebezpiecznik.pl/post/dane-pacjentow-i-szpitali-wyciekly-z-helpdesku-eskulapa-szpitale-powinny-zmienic-hasla/

Generalnie, podobnie jak w przypadku “wycieku” danych ze szpitala w Kole sprawa jest trywialna pod kątem bezpieczeństwa. Na koncie FTP na którym znajduje się system helpdeskowy firmy Konsultant IT udostępniony był przynajmniej do odczytu folder w którym znajdowały się wszystkie pliki załączników ze zgłoszeń systemu helpdeskowego firmy. Wśród tych załączników były m.in. zrzuty ekranu systemu Eskulap. Zrzuty zawierające między innymi dane osobowe pacjentów, rozpoznania chorób itp. Oprócz tego można tam było znaleźć dane finansowe w plikach Excel. Wśród tych plików były także dane osobowe pacjentów. Dodatkowo udostępniono dane dostępowe VPN do szpitali, pliki SQL.

Firma Konsultant IT wydała w tej sprawie oświadczenie, w którym poinformowano, że:

“System helpdesk zainstalowany jest na zewnętrznym serwerze, stworzyła go dla nas i realizuje nadzór autorski Firma DIMIMO. Do udostępnienia danych doszło na skutek błędu podczas migracji przez DIMIMO helpdesku, na nowy serwer. Katalog, który był zabezpieczony w oparciu o plik .htaccess został przeniesiony na serwer, na którym konfiguracja serwera www nie dopuszczała zmian w oparciu o ten plik. W ten sposób zabezpieczenie zostało zniwelowane. Po migracji zweryfikowano wiele zabezpieczeń, niestety prawdopodobnie z powodu rutyny popełniono błąd.”

Idąc za ciosem postanowiłem napisać maila do firmy Konsultant IT z pytaniami, które mnie nurtują:

Szanowni Państwo,
Zaniepokojony informacjami o umieszczeniu do publicznej wiadomości danych medycznych i osobowych w używanym przez Państwa systemie helpdeskowym, biorąc pod uwagę, że oprócz tego, że zawodowo zajmuję się ochroną danych osobowych i medycznych w systemach IT jestem także pacjentem kilku ośrodków w Polsce proszę o odpowiedzi na poniższe pytania ponieważ istnieje prawdopodobieństwo, że niepowołane osoby otrzymały dostęp m.in. do danych moich lub mojej rodziny na co kategorycznie nie wyrażałem zgody.

  1. Czy dla potrzeb świadczenia usług wsparcia użytkowników, biorąc pod uwagę, że jak mniemam mają Państwo dostęp do systemów zawierających dane osobowe i medyczne przetwarzane przez klienta, podpisywali Państwo ze współpracującymi szpitalami umowy powierzenia danych osobowych?
  2. Czy posiadają Państwo politykę bezpieczeństwa i instrukcję zarządzania systemami informatycznymi?
  3. Czy podpisują Państwo ze swoimi pracownikami jakiekolwiek klauzule poufności odnośnie danych przetwarzanych przez nich podczas świadczenia usług?
  4. Poproszę listę Państwa klientów korzystających z systemu helpdeskowego w woj. łodzkim i mazowieckim ponieważ tam korzystam usług ośrodków. Chcę wiedzieć czy szpitale, które przetwarzają moje dane stosują praktyki robienia zrzutów ekranu z danymi wrażliwymi do tego typu systemów jak Państwa helpdesk.
  5. Czy biorąc pod uwagę, że system helpdeskowy tworzyła dla Państwa firma zewnętrzna i jak się domyślam świadczyła usługi wsparcia mieli Państwo z nimi podpisaną przynajmniej umowę o powierzenie danych osobowych? Czy Państwa klienci wiedzieli o tym, że dane udostępniane są jeszcze komuś?

Proszę o pilne odniesienie się do zadanych pytań i potraktowanie sprawy poważnie. Przykro mi, że padło akurat na Państa ale w obliczu RODO temat ochrony tego typu danych jest szczególnie ważny i tego typu sytuacje pokazują jak wiele jeszcze jest w tym zakresie do zrobienia. Także w świadomości użytkowników i usługodawców..

Czekam na odpowiedź.

Zbierając to wszystko nasuwa mi się tylko jedno. Po raz kolejny przerażające jest jak wielka jest niewiedza i nieświadomość wszystkich osób zaangażowanych w tą sytuację.

Po pierwsze użytkowników systemów, co bardziej bolesne podejrzewam, że często także działów IT szpitali. Jak można załączać do systemu helpdeskowego takie dane? Zrozumiałe jest, że w pracy pewne rzeczy robi się na szybko, że problemy muszą być skutecznie rozwiązywane ale kompletnie nie jest to usprawiedliwieniem tego typu działań. Robienie zrzutów z hasłami dostępowymi do VPN itp. pozostawię bez komentarza.

Niestety w tej całej sytuacji nieprofesjonalna jest też postawa firmy udzielającej wsparcia a tłumaczenie się, że system ten robiła firma zewnętrzna jest śmieszne. Poza wszystkim już to właśnie oni powinni zwrócić uwagę swoim klientom na to, że takich rzeczy się robić nie powinno..

Dopóki nie zbudujemy we wszystkich na około świadomości i potrzeby bezpiecznego przetwarzania tego typu danych wszystkie konferencje odnośnie RODO, prawnicze wykłady na ten temat lub nawet próby egzekwowania nie dadzą żadnego efektu. Trzeba zacząć od zupełnych podstaw.