W jaki sposób uruchomić darmowy system wideokonferencyjny w placówce medycznej? część 1

Podziel się

Ścieżek pewnie jest wiele, przedstawię jedną z nich. Na przykładzie bardzo ostatnio popularnego wśród placówek medycznych systemu typu Unified Communications3cx . A co to w ogóle jest i w jakim celu nam to jest potrzebne?

To bardzo dobre pytanie. Systemy tego typu to połączenie systemów VOiP (w dużym skrócie – telekomunikacyjnych) oraz wszystkich innych funkcjonalności związanych z poprawą komunikacji w organizacji. Jednolitą komunikację definiuje się jako proces, w którym wszystkie środki komunikacji, urządzenia i media są zintegrowane, pozwalając użytkownikom pozostawać ze sobą w kontakcie w czasie rzeczywistym bez względu na miejsce pobytu. Celem jednolitej komunikacji jest optymalizacja procedur biznesowych i ułatwienie komunikacji międzyludzkiej dzięki upraszczaniu procesów. A

le po co nam to w placówce medycznej ktoś zapyta? Jak to po co? 🙂 To idealne narzędzie zapewniające optymalizację wielu problemów z komunikacją na linii placówka-lekarz, rejestracja-pacjent, pacjent-lekarz . W dobie legislacji dążącej do ułatwień związanych z telekonsultacjami oraz tematami związanymi z opieką koordynowaną tego typu rozwiązania to idealne narzędzia do komunikacji. Tym bardziej, że umożliwiają także bezpieczną wymianę dokumentów, czy przeprowadzanie prezentacji.

Nie będę jednak w tym wpisie zajmował się roztrząsaniem wszystkich funkcjonalności tego typu systemów i możliwości wykorzystania w naszych placówkach, zostawię to na później. Dziś skupię się na pokazaniu w jaki sposób postawić sobie w pełni działający system.

Licencjonowanie i wymagania sprzętowe

Licencjonowanie produktu jest możliwe na dwa sposoby. Z jednej strony można wykupić licencję roczną, z drugiej licencje wieczystą. W tym drugim przypadku jednak darmowe wsparcie mamy na rok. Później trzeba je komercyjnie przedłużyć. W obu wspomnianych przypadkach cena  licencji jest zależna od dwóch rzeczy:

– liczby jednoczesnych połączeń – zarówno wewnętrznych jak i zewnętrzne

– wersji oprogramowania. Mamy do wyboru trzy. Standard, Professional oraz Enterprise. Do wideokonferencji wystarczy Standard i na ten moment na tym poprzestańmy. Jakby ktoś chciał więcej info o różnicach pomiędzy wersjami to może sobie poczytać tutaj: https://www.3cx.com/phone-system/edition-comparison/ .

Producent oprogramowania 3cx oferuje darmową licencje w wersji Standard do 16 jednoczesnych połączeń na 1 rok. Po roku licencja ta zostaje darmowa (w przypadku gdy nie opłacimy jej przedłużenia), zmienia się tylko ilość jednoczesnych połączeń – jest zmniejszana do 4. Co dla nas (biorąc pod uwagę temat wpisu) najważniejsze – w tym rodzaju licencji mamy funkcjonalność wideokonferencji do 25 jednoczesnych uczestników. Wykorzystajmy to zatem!

Aha.. jeszcze wymagania sprzętowe.. Tutaj mamy dwie drogi. Jedna z nich to instalacja naszego serwera 3cx na którejś z maszyn w naszej placówce. Dostępna jest wersja dla Windowsa i Linuxa. Wymagania nie są bardzo wyżyłowane. Zgodnie z dokumentację w wersji do 16 jednoczesnych połączeń to:

CPU Intel® Core™ i3-3210 Processor (3M Cache, 3.20 GHz)
Memory 2 GB
HDD SATA 30GB
Can be Virtualized Yes
NETWORK 100/1000 Mbit/s

Więcej szczegółów odnośnie wymagań sprzętowych i konkretnych wersji systemów operacyjnych, które są wpierane znajdziecie na https://www.3cx.com/docs/recommended-hardware-specifications-for-3cx/ oraz https://www.3cx.com/docs/supported-operating-systems/ .

System możemy zainstalować lokalnie lub wykorzystać swoje konto w chmurze publicznej. 3cx jest kompatybilny z następującymi dostawcami:

– Google Cloud

– OVH

– AWS

– 1&1

lub z każdym innym wspierającym protokół OpenStack API w wersji 2.0. Przez kompatybilność rozumiem, że cała potrzebna do utworzenia instancji serwera infrastruktura tworzy się automatycznie. Nasza rola ogranicza się do podania dostawcy chmury u którego mamy konto oraz do wybrania po jego stronie parametrów maszyn wirtualnych, które chcemy wykorzystać do instalacji.

Instalacja systemu

Instalację zaczynami od wejścia na stronę www.3cx.com do zakładki Try. Wypełniamy  tam swoje dane i klikamy Submit & Download . Number of extensions jest to orientacyjna liczba numerów wewnętrznych/użytkowników, których będziemy chcieli skonfigurować w systemie.

Po wypełnieniu formularza otrzymamy dostęp do strony z instalkami oraz dokumentacją systemu. Jeżeli chcemy instalować oprogramowanie na własnej maszynie to jest dobry moment aby pobrać pliki instalacyjne. Otrzymamy też na maila link potwierdzający aplikację o nową licencję. Po jego kliknięciu będziemy mieć dostępny nasz klucz licencyjny oraz możliwość wyboru rodzaju instalacji. My idziemy do chmury, wybieramy zatem Deploy in Your Cloud.

Otworzy nam się dokładnie to samo co dzieje się podczas instalacji systemu on-premise na własnym serwerze. Na początek konfigurujemy strefę czasową, numeracyjną oraz język.

W kolejnym kroku wybieramy swoją nazwę dla serwera oraz domenę. Podczas instalacji zostanie wygenerowany automatycznie darmowy na okres 1 roku certyfikat ssl.

oraz ilość znaków numeru wewnętrznego, których potrzebujemy. Uwaga – proponuje to dobrze przemyśleć, to co tutaj zaznaczymy zostaje już na zawsze 😉

Nadszedł czas na wybór dostawcy chmury.  Ja wybieram Azure. Wpisuję id swojej subskrypcji i w kolejnym kroku jestem proszony o podanie poświadczeń do swojego konta Azure i o akceptację dostępu do niego przez aplikację 3cxapp, która zrobi za nas całą robotę.

Później idąc tropem minimalnych wymagań przedstawionych wyżej wybieramy rodzaj maszyny na której chcemy postawić nasza instalację oraz wybieramy region. I to generalnie tyle.

UWAGA! Raz czy dwa po kroku wyboru  maszyny wirtualnej zdarzyło mi się, że system wrócił do kroku w którym należy podać strefę czasową, numeracyjną itp. Instalacja jednak się utworzyła. Temat zgłosiłem. Nie dzieje się tak dla Google Cloud. Podejrzewam, że może to być spowodowane tym, że 3cx spiął się z Azure w tamtym tygodniu jakoś i jeszcze nie wszystko jest w 100% dopracowane.

Czekamy cierpliwie aż nasza infrastruktura wirtualna zostanie utworzona. Zostaniemy o tym poinformowani komunikatem:

W przypadku Azure stworzona infrastruktura wygląda w ten sposób:

Po poprawnym zakończeniu instalacji otrzymujemy wiadomości mailowe. Jedną z danymi związanymi z dostępem do konsoli zarządzania oraz innymi rzeczami związanymi z administrowaniem systemem:

oraz drugi – z danymi potrzebnymi zwykłemu użytkownikowi systemu. Takiego maila otrzyma każdy, któremu utworzymy w systemie konto.

W ten dość prosty i szybki sposób mamy do pracy gotowy system.

W przypadku gdy instalację robiliśmy  na własnym serwerze pierwszą rzecz jaką polecam do zrobienia po zalogowaniu do konsoli to sprawdzenie FirewallCheckera. Biorąc pod uwagę, że system 3cx korzysta z zewnętrznych (z perspektywy naszej instalacji) serwerów do wideokonferencji musimy mieć do i z maszyny otwarty port 443:

W przypadku instalacji cloudowej wszystkie porty potrzebne do usług 3cx otwierają się automatycznie I nie musimy się tym przejmować (testowałem dla Azure, OVH oraz dla Google Cloud). Na wszelki wypadek jednak dobrze to zweryfikować.

Odsapnijmy teraz i w oczekiwaniu na część drugą w której omówimy funkcjonalności związane z tworzeniem, obsługą i możliwościami wideokonferencji cieszmy się piękną wiosną 🙂

7 Shares:
4 comments
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You May Also Like

Chmura a potrzeby podmiotów medycznych

Podziel się

Poniżej zamieszczam treść do zajawki artykułu zamieszczonego na łamach IT Professional. Aktualnie z tego cyklu ukazały się 3 artykuły, czwarty jest w trakcie drukowania.

Informatyzacja placówek szeroko pojętej ochrony zdrowia trwa w najlepsze. Mnogość różnego rodzaju projektów, regulacji prawnych, a także zbliżające się wielkimi krokami nowe rozporządzenie o zasadach przetwarzania danych osobowych (rodo) wywołuje duże poruszenie w branży. Czy chmura odpowiada potrzebom podmiotów medycznych? Czy warto przyjrzeć się tego typu rozwiązaniom? Jak wygląda sytuacja u samych zainteresowanych?

Z  doniesień medialnych wszyscy wiemy, że nasz system ochrony zdrowia od lat zmaga się z wieloma problemami organizacyjno-finansowymi. Podobna sytuacja występuje w przypadku informatyzacji sektora. Informatyzacji rozumianej jako spójny zestaw usług na poziomie ogólnopolskim, bo nie ma co ukrywać, że prywatne podmioty oferujące usługi medyczne (zwłaszcza te duże) mają dużą świadomość informatyczną i radzą sobie znakomicie. I to radzą sobie zarówno z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii w celu ułatwienia życia pacjentom, jak i sprawnością systemów IT w zakresie obsługi procesów wewnątrz organizacji. Dzięki środkom unijnym także duża liczba szpitali podległych resortom czy też władzom na różnego rodzaju szczeblach samorządowych wdrożyła, bądź wdraża, nowoczesne rozwiązania. Na szczeblu ogólnopolskim sprawa jednak nie jest taka prosta. Od lat trwają prace nad Elektroniczną Platformą Gromadzenia, Analizy i Udostępniania zasobów cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych (tzw. system P1).

Na projekt ten wydano już ogromnie dużo pieniędzy, a z powodu wielu problemów został dla niego opracowany plan naprawczy. Przyjęto nowe założenia, które mówią o tym, co i kiedy ma zostać wdrożone i uruchomione.

Zgodnie z opublikowanym 9 maja 2017 r. komunikatem dotyczącym regulacji prawnych w zakresie Elektronicznej Dokumentacji Medycznej (tinyurl.com/mz-komunikat) „trwają prace legislacyjne dotyczące nowelizacji ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia, których celem jest m.in. doprecyzowanie definicji elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM) oraz obowiązku stosowania Polskiej Implementacji Krajowej (PIK) HL7 CDA (Clinical Document Architecture) oraz formatów EDM, które będą publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej Ministerstwa Zdrowia, a także zmiana terminów dotyczących obowiązku stosowania EDM”. Ustalono też następujące terminy obowiązywania poszczególnych usług:

  • e-recepta – obowiązek wystawiania recepty w postaci elektronicznej – od 1 stycznia 2020 r.;
  • e-skierowanie – obowiązek wystawiania skierowania w postaci elektronicznej – od 1 stycznia 2021 r.;
  • pozostała część EDM (tj. dokumenty wskazane w rozporządzeniu wydanym na podstawie art. 13 ustawy):

– obowiązek prowadzenia w postaci elektronicznej – od 1 stycznia 2019 r.;
– obowiązek wymiany za pośrednictwem Platformy P1 – od 1 stycznia 2021 r.
Na „pierwszy ogień” idą zatem głównie szpitale. Nie możemy jednak zapominać o tym, że od lipca 2018 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych uruchamia obowiązek wystawiania elektronicznych zwolnień lekarskich dla wszystkich lekarzy. Dodatkowo pojawiają się legislacyjne ułatwienia dla rozwiązań telemedycznych. Zgodnie z wizją opracowaną na potrzeby nowo powstającej Strategii Rozwoju e-Zdrowia dla Polski na lata 2018–2022 „(…) dzięki spójnemu rozwojowi e-zdrowia do 2022 roku system opieki zdrowotnej w Polsce stanie się bardziej skuteczny, efektywny ekonomicznie i dostępny dla obywatela (…)”.

Nie bez wpływu na potrzeby placówek ochrony zdrowia jest także mające zastosowanie dla każdej branży wchodzące w życie od maja 2018 roku unijne ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych (rodo), które reguluje zasady przetwarzania tego typu danych. Biorąc pod uwagę, że w środowiskach informatycznych ochrony zdrowia mamy dodatkowo dane medyczne, które są opatrzone klauzulą szczególnej wrażliwości, nie można przejść obojętnie obok potrzeb technicznych i możliwości, jakie dają nam rozwiązania informatyczne w tym kontekście.

Jak widać, wyzwań informatycznych jest bardzo dużo. Aby mieć pełny obraz sytuacji, należy jeszcze przyjrzeć się aktualnemu stanowi informatyzacji podmiotów ochrony zdrowia.

źródło: Artykuł pochodzi z czasopisma „IT Professional” nr 03/2018.

http://www.it-professional.pl/archiwum/art,7919,chmura-a-potrzeby-podmiotow-medycznych.html

Zabezpieczenia danych medycznych w chmurze

Podziel się

I idąc za ciosem kolejny artykuł (żeby nie było, że nic nie publikuje ;)) Tym razem o sposobach zabezpieczeń danych medycznych na przykładzie konkretnych mechanizmów w Azure.

Przyglądamy się rozwiązaniom chmurowym pod kątem zabezpieczenia danych w sektorze medycznym w podziale na ogólnie przyjęte rodzaje platform chmurowych oraz mechanizmy, dzięki którym to bezpieczeństwo można zwiększyć, a także wykazać się zasadą rozliczalności, o której tak wiele mówi się w kontekście nowego unijnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych.

Bardzo ważnym aspektem pojawiającym się u każdego managera IT, którego organizacja przetwarza dane o szczególnym priorytecie, jest kwestia zapewnienia bezpieczeństwa tych danych. Nie inaczej jest i w przypadku danych medycznych – ich bezpieczeństwo powinno być priorytetem. „No jak to, przecież się nie da”, „przecież muszę mieć możliwość fizycznego audytu danych, za które odpowiadam”, „trzymanie danych medycznych gdzieś za granicą jest niemożliwe i niebezpieczne” – często na konferencjach w oficjalnych pytaniach czy kuluarowych rozmowach słychać takie wątpliwości. Przyjrzyjmy się zatem w pierwszej kolejności temu, co mówią nam nowe regulacje odnośnie do wymagań, jakie trzeba spełnić z perspektywy podmiotu przetwarzającego dane osobowe w chmurze.

Zarówno przepisy uodo, jak i rodo regulują i dopuszczają powierzenie danych osobowych. Trzeba pamiętać o tym, że Komisja Europejska w motywie 81 preambuły rodo wskazuje na konieczność korzystania wyłącznie z usług takich podmiotów przetwarzających, które zapewniają wystarczające gwarancje wdrożenia odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych, w szczególności jeżeli chodzi o wiedzę fachową, wiarygodność i zasoby, odpowiadających wymaganiom bezpieczeństwa przetwarzania, w tym wymaganiom określonym przez rodo. Najlepszą wskazówką w szukaniu odpowiedniego usługodawcy usług chmurowych (także zgodnie z dokumentem „Rekomendacje Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia w zakresie bezpieczeństwa oraz rozwiązań technologicznych stosowanych podczas przetwarzania dokumentacji medycznej w postaci elektronicznej”) mogą być międzynarodowe standardy postępowania z danymi osobowymi, a zatem normy takie jak: ISO/IEC 27001, ISO/IEC 27002, ISO/IEC 22301 oraz normy branżowe, np. ISO 13606-1, ISO 13606-4. Warto zwrócić też uwagę na normę ISO/IEC 27018.

Oczywiście trzeba zdawać sobie sprawę z możliwych incydentów bezpieczeństwa, które są nieco odmienne dla rozwiązań chmurowych w porównaniu z rozwiązaniami on premise. Rozważaniami na ten temat na poziomie europejskim zajęła się Grupa Robocza art. 29, która w opinii 5/2012 w sprawie przetwarzania danych w chmurze obliczeniowej przyjętej w dniu 1 lipca 2012 r. przeanalizowała kwestie istotne dla dostawców usług przetwarzania danych w chmurze działających w Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG) oraz ich klientów, określając wszystkie mające zastosowanie zasady z dyrektywy o ochronie danych UE (95/46/WE) oraz dyrektywy o prywatności i łączności elektronicznej 2002/58/WE (zrewidowanej dyrektywą 2009/136/WE). Wtedy nie było jeszcze mowy o rodo, ale specjaliści wskazują, że w tym zakresie nie zachodzą żadne zmiany w opinii.

Główne opisane zagrożenia obejmują brak kontroli oraz brak przejrzystości (różne aspekty, m.in.: brak dostępności, brak integralności, brak odizolowania). W ramach grupy roboczej opracowano także wytyczne dla klientów i dostawców usług przetwarzania danych w chmurze. To ważny aspekt związany z bezpieczeństwem przetwarzania danych osobowych i wrażliwych (a zatem także medycznych), ponieważ właśnie te wytyczne powinny być dla działów IT podstawą do opracowywania procedur ochrony danych przetwarzanych w środowiskach, za które odpowiadają. Są one także podstawą do zrozumienia, na jakich zasadach przetwarzać w chmurze dane swojej organizacji, aby zapewnić im bezpieczeństwo oraz sobie kontrolę nad nimi. Zgodnie ze wspominanym wcześniej dokumentem opracowanym przez CSIOZ najważniejsze z nich to:

  • Odpowiedzialność klienta usługi w chmurze jako administratora – klient powinien wybrać dostawcę usługi w chmurze, który gwarantuje zgodność z przepisami w zakresie ochrony danych, co odzwierciedlają odpowiednie zabezpieczenia umowne;
  • Zabezpieczenia w przypadku powierzenia – przepisy dla podmiotów, którym powierzono realizację usług, powinny być przewidziane w każdej umowie pomiędzy dostawcą usługi w chmurze i jego klientami;
  • Przestrzeganie podstawowych zasad ochrony danych – klientowi należy zapewnić zrozumiałe informacje na temat środków technicznych i organizacyjnych wdrożonych przez dostawcę; klient w ramach dobrych praktyk powinien przekazać osobom, których dane dotyczą, informacje na temat dostawcy usługi w chmurze, jak również dane na temat lokalizacji, w których dane mogą być przechowywane lub przetwarzane;
  • Określenie i ograniczenie celu – klient powinien zapewnić zgodność z zasadami określenia i ograniczenia celu przetwarzania danych oraz zadbać o to, aby żadne dane nie były przetwarzane do innych celów przez dostawcę;
  • Zatrzymywanie danych – klient jest odpowiedzialny za zapewnienie, aby dane osobowe zostały usunięte ze wszystkich miejsc, w których są przechowywane, w przypadku gdy ich przetwarzanie nie odbywa się lub realizowane jest prawo (do zapomnienia) osoby, której dane dotyczą;
  • Zabezpieczenia umowne – umowa z dostawcą powinna zapewniać wystarczające gwarancje pod względem technicznych środków bezpieczeństwa i środków organizacyjnych;
  • Dostęp do danych – tylko upoważnione osoby powinny mieć dostęp do danych. W umowie powinna być zawarta klauzula poufności w odniesieniu do dostawcy i jego pracowników;
  • Zobowiązania do współpracy – klient powinien zapewnić, aby dostawca był zobowiązany do współpracy w związku z prawem klienta do monitorowania operacji przetwarzania, do ułatwiania realizacji praw osób, których dane dotyczą, do dostępu do/poprawiania/usuwania ich danych oraz do powiadamiania klienta usługi w chmurze o wszelkich naruszeniach ochrony danych mających wpływ na dane klienta;

źródło:  Artykuł pochodzi z czasopisma „IT Professional” nr 04/2018.

(http://www.it-professional.pl/archiwum/art,7951,zabezpieczenia-danych-medycznych-w-chmurze.html)

Read More

Systemy Unified Communication (w chmurze) dla placówek medycznych na przykładzie 3cx w środowisku Azure

Podziel się

Poniedziałek, jesienna aura. Godzina po 9 a praktycznie ciemno. Cały świat wydaje się senny, zamroczony po weekendzie. W niemalże każdego rodzaju placówce medycznej to jednak szczyt, epicentrum zamieszania – kolejka w rejestracji bo przecież w weekend wszyscy się pochorowali, telefony się urywają i nie ma nawet czasu ich odbierać. Pacjenci niezadowoleni, rejestracja zatkana. I tak przynajmniej do południa. Hmm.. a gdyby tak zautomatyzować pewne procesy związane z telefoniczną obsługą pacjenta? Gdyby tak odciążyć rejestrację oraz zwiększyć obieralność telefonów tak, żeby pacjent się aż tak bardzo nie złościł? Tyle się mówi przecież o usprawnieniach w placówkach medycznych o e-receptach i w ogóle wszystkim “e-“. Dlaczego zatem nie zrobić tego także w obsłudze głosowej? To prostsze i bardziej oczywiste niż się wydaje.

W artykule opisałem podstawy funkcjonalności systemów Unified Communication w placówkach medycznych oraz przykładową konfigurację głosowej realizacji e-recepty za pomocą narzędzia Call Flow Designer, którego bardzo często używamy przy wdrożeniach. Zapraszam!

 

“W artykule prezentujemy możliwości wykorzystania systemów unified communication do usprawnienia pracy personelu medycznego oraz procesu obsługi pacjenta. Przedstawiamy również, jak integrację tego typu systemów z rozwiązaniami chmurowymi zrealizować w praktyce.

Systemy unified communications na dobre zagościły wśród standardowych rozwiązań IT w wielu branżach. Są one pomocne nie tylko w procesie usprawniania komunikacji pomiędzy pracownikami i klientami, ale także pozwalają na automatyzację wielu zadań. Nie inaczej jest w branży medycznej, w różnego rodzaju placówkach ochrony zdrowia. W przypadku tego typu działalności mamy do czynienia z ciągłym kontaktem z pacjentem – nie tylko bezpośrednim, ale także telefonicznym, a ostatnio coraz częściej także zdalnym poprzez mechanizmy pozwalające na zdalne konsultacje.

W jakim zakresie systemy unified communication mogą usprawnić pracę personelu medycznego i procesy obsługi pacjenta, ułatwiając zarządzanie całym systemem IT w tego typu podmiotach? W jaki sposób zintegrować je z rozwiązaniami chmurowymi? Odpowiedzi na te pytanie przedstawimy na przykładzie systemu 3cx, który oferuje możliwość integracji z wieloma dostawcami usług typu cloud computing, m.in. z Microsoft Azure. Argumentem przemawiającym za wykorzystaniem tego właśnie oprogramowania jest to, że każdy z czytelników może samodzielnie sprawdzić jego funkcjonalność zupełnie za darmo, korzystając z bezpłatnego, 30-dniowego okresu próbnego na usługi Azure (z limitem kwotowym niemal 200 dolarów), oraz darmowej wersji systemu 3CX (w pierwszym roku użytkowania, w wersji Standard, do 16 jednoczesnych połączeń). Warto wiedzieć, że 3cx jest rozwiązaniem bardzo często wybieranym przez placówki medyczne, głównie ze względu na łatwość konfiguracji i wspomniane możliwości integracji.

> Definicja i sposoby wykorzystania

Jednolitą komunikację (unified communications) określa się jako proces, w którym wszystkie środki komunikacji, urządzenia i media są zintegrowane, pozwalając użytkownikom pozostawać ze sobą w kontakcie w czasie rzeczywistym bez względu na miejsce pobytu.

W środowisku takim jak szpital lub nawet mała przychodnia tego typu możliwości są bardzo przydatne zarówno z punktu widzenia pacjentów, jak i personelu. Oto lista funkcji, z których możemy skorzystać:

  • chat pomiędzy personelem – pracownicy mogą komunikować się ze sobą, korzystając z klientów na telefony komórkowe lub komputery stacjonarne, dzięki czemu komunikacja staje się szybsza i efektywniejsza;
  • komunikaty głosowe – pozwalają na znaczną oszczędność czasu personelu. Często zdarzają się sytuacje, w których pacjenci dzwonią w sprawach oczywistych, np. próbując sprawdzić godziny otwarcia placówki. Tego typu informacje można zawrzeć w komunikatach głosowych, pojawiających się np. na początku połączenia. Dodatkową zaletą tego typu rozwiązania jest brak sygnału zajętości tuż po wybraniu numeru placówki, który działa deprymującego na pacjentów;
  • kolejki dzwoniących – funkcja pozwalająca uporządkować połączenia przychodzące do placówki i przekierować je do konkretnych osób, które zajmują się zapisami do danych specjalistów czy też udzielają określonych porad;
  • IVR (Interactive voice response) – funkcja, którą można określić jako „interaktywna obsługa pacjenta”. Dzięki IVR możliwe jest „sterowanie” rozmową przez pacjenta w celu otrzymania konkretnych informacji, wywoływania konkretnych akcji lub np. uzyskania połączenia w konkretnej sprawie – do rejestracji czy do laboratorium, gdzie pacjent może sprawdzić status wyników swoich badań. Funkcja ta zyskuje na znaczeniu szczególnie w świetle projektu e-zwolnień lekarskich, które od wakacji będą jedynym sposobem przekazywania informacji o zwolnieniach, zastępując druk L-4, a także w kontekście trwającego pilotażu wdrożenia recept elektronicznych (e-recept);
  • nagrywanie i archiwizacja rozmów – dzięki tej funkcji możemy tworzyć archiwum, pozwalające na odtworzenie nagrań w przypadku wątpliwości dotyczących udzielanych informacji;
  • eliminacja nieobsłużonych połączeń – (w omawianym systemie 3CX zrealizowana np. za pomocą funkcji CallBack) – jeśli pacjent z powodu zbyt długiego oczekiwania zainicjował prośbę o oddzwonienie, otrzyma telefon zwrotny zaraz po zakończeniu rozmowy przez pierwszego wolnego konsultanta;
  • wideokonferencje – używane pomiędzy oddziałami placówek albo lekarzami różnych specjalności do omówienia danego przypadku lub też do komunikacji pomiędzy lekarzem a pacjentem. Dodając do tego możliwość załączenia dokumentów czy prezentowania treści, uzyskamy jednolitą platformę wymiany informacji;
  • raporty – dla osób zarządzających placówką to nie tylko możliwość zliczania połączeń przychodzących od pacjentów, ale również szczegółowe statystyki czasu trwania poszczególnych rozmów, nawet zapis powodów nawiązania połączenia (np. umówienie wizyty, uzyskanie informacji o dostępności danego specjalisty itp.), a także narzędzie do oceny wydajności pracy placówki medycznej.

> Tworzymy system UC

Aby poprawnie wdrożyć środowisko zintegrowane, musimy posiadać aktywną subskrypcję Azure. Pominiemy tu opis czynności koniecznych do jej założenia, gdyż proces ten jest prosty, szybki i nie wymaga komentarza. Do dalszych działań będziemy potrzebować identyfikatora aktywnej subskrypcji Azure. Aby go pobrać, przechodzimy do menu Cost Management + Billing (rys. 2.), gdzie do naszej dyspozycji dostępna jest lista subskrypcji, z której możemy skopiować interesujący nas identyfikator.

Następnie udajemy się na stronę 3cx.com, wybieramy opcję Try i wypełniamy formularz rejestracyjny.

Po poprawnym wykonaniu operacji zostaniemy przekierowani na stronę, na której znajdziemy pliki z oprogramowaniem dla różnych systemów operacyjnych, wersje klientów oraz dokumentację. Pocztą elektroniczną zostanie do nas wysłany odsyłacz weryfikujący, po kliknięciu którego otrzymujemy informację o poprawności wykonania procesu oraz o możliwych do zainicjowania akcjach. […]”

 

źródło:  Artykuł pochodzi z czasopisma „IT Professional” nr 06/2018.

(http://www.it-professional.pl/archiwum/art,8023,zunifikowana-komunikacja-w-placowkach-medycznych.html)

Jak jest? Czyli kilka słów o stanie wdrażania Elektronicznej Dokumentacji Medycznej (EDM)

Podziel się

To zależy jak spojrzeć. Z perspektywy zainteresowanych tematem z pewnością nie za dobrze – ciągła zmiana harmonogramów, dat, sprzeczne informacje o etapach wdrożeń poszczególnych elementów mających uspójnić szeroko rozumiane zagadnienie Elektronicznej Dokumentacji Medycznej w Polsce. Chyba za dużo polityki. Ale w jaki sposób wyegzekwować ujednolicenie tak rozległego informatycznie obszaru, jak sprawić, żeby był porządek jeżeli samemu nie potrafi się tego zrobić we własnym podwórku? Ja wiem, koncepcje, przetargi, wymagania jednostek finansujących. Może w takim razie teraźniejsze podejście się sprawdzi.

Nie wszystko na raz

Zgodnie z opublikowanym 9 maja 2017 komunikatem dotyczącym regulacji prawnych w zakresie Elektronicznej Dokumentacji Medycznej “trwają prace legislacyjne dotyczące nowelizacji ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia, których celem jest m.in. doprecyzowanie definicji elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM) oraz obowiązku stosowania Polskiej Implementacji Krajowej (PIK) HL7 CDA oraz formatów EDM, które będą publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej Ministerstwa Zdrowia, a także zmiana terminów dotyczących obowiązku stosowania EDM”

Z konkretów natomiast są daty. I tak:

  1. e-recepta – obowiązek wystawiania recepty w postaci elektronicznej – od 1 stycznia 2020 r.;
  2. e-skierowanie – obowiązek wystawiania skierowania w postaci elektronicznej – od 1 stycznia 2021 r.;
  3. pozostała EDM (tj. dokumenty wskazane w rozporządzeniu wydanym na podstawie art. 13 ustawy):
    • obowiązek prowadzenia w postaci elektronicznej – od 1 stycznia 2019 r.;
    • obowiązek wymiany za pośrednictwem Platformy P1 – od 1 stycznia 2021 r.

Dla porządku w punkcie 3 dokumenty to: karta informacyjna leczenia szpitalnego, karta odmowy przyjęcia do szpitala, konsultacja lekarska, karta indywidualnej opieki pielęgniarskiej, opis badania diagnostycznego, sprawozdanie z badania laboratoryjnego, protokół operacyjny, wpis karty uodpornienia (zgodnie z linkiem). Na “pierwszy ogień” zatem idą głównie szpitale.

“Ponadto, projekt ustawy wyraźne przesądza (z uwagi na liczne wątpliwości), że EDM może być prowadzona i wymieniana również poza platformą P1″. Jestem w trakcie ustalania o co chodzi z tym zapisem ale w skrócie można sobie to wyobrazić tak, że wszystkie podmioty będą mogły wymieniać się danymi we własnym zakresie. Brzmi złowieszczo ale zobaczymy.

Uff  – znowu mamy czas. A pewnie i tak znowu to odłożą.. Najlepszy w tym wszystkim jest marketing firm wdrażających zarówno ogromne oprogramowanie jak i te najmniejsze – wszyscy są przygotowani w 100%. Szkoda, że ustawodawca nie i jeszcze nie wszystko jest określone 🙂

Lepiej jednak będzie zastosować taktykę pogodzenia się z losem – zarówno szpitale, jak i publiczne i prywatne przychodnie podstawowej opieki zdrowotnej czy specjalistyczne a także praktyki lekarskie na Elektroniczną Dokumentacje Medyczną przejdą. A im wcześniej tym lepiej. Wiele wątpliwości i błędów pewnie “wyjdzie w praniu” ale polska Służba Zdrowia naprawdę potrzebuje zakończenia czasów stosów segregatorów w przychodniach i starego komputera z jakimkolwiek systemem do rozliczania z NFZ pod nogami Pani z recepcji/rejestracji. A naprawdę często tak jeszcze jest.. Fakt, że dużo się zmienia (szczegółowo o tym w kolejnych wpisach) ale do zrobienia też jest ogromnie wiele. A trzymając się wersji aktualnej harmonogramu czasu wbrew pozorom nie ma dużo. Jest do wystarczająco na edukacje, zapoznanie z rynkiem i zrobienie wszystkiego w zgodzie z wymaganiami. I będzie to dużym udogodnieniem. Zresztą, nie tylko wprowadzenie samej Elektronicznej Dokumentacji Medycznej. Jest także niezliczona ilość rozwiązań IT, które mogą zostać wykorzystane w branży z korzyścią dla personelu, pacjentów i wszystkich na około.

CSIOZ udostępnił dokumentację integracyjną w zakresie e-skierowania

Podziel się

Dokumentację można znaleźć pod adresem https://www.csioz.gov.pl/interoperacyjnosc/interfejsy/ . Obejmuje ona:

Dokumentacja integracyjna obejmuje:

  1. Specyfikację usług
  2. Opis i strukturę dokumentu elektronicznego skierowania
  3. Reguły biznesowe
  4. Kody wyników operacji
  5. Zasady otrzymania dostępu do środowiska integracyjnego .

Obiecano także, że pod koniec czerwca pojawi się środowisko testowe dla tej funkcjonalności.

Nowe wytyczne CSIOZ

Podziel się

Na stronie CSIOZ pojawił się nowy dokument: “Rekomendacje CSIOZ w zakresie bezpieczeństwa oraz rozwiązań technologicznych stosowanych podczas przetwarzania dokumentacji medycznej w postaci elektronicznej”. Otrzymałem tym samym informacje, że “Wytyczne, zasady i rekomendacje dla usługodawców w zakresie budowy i stosowania systemu bezpiecznego przetwarzania elektronicznej dokumentacji medycznej”  (ostatnia aktualizacja marzec 2017) są nieaktualne. O tyle dobrze się składa, że miałem brać się za analizę i pod tym kątem ustawiać wpisy na blogu. Teraz będzie to miało miejsce dla najnowszego dokumentu, który jest już zrobiony z myślą o RODO, także można przewidywać, że będzie aktualny dłużej niż jego poprzednicy.

 

Dokument i załączniki znajdziecie na stronie: https://www.csioz.gov.pl/edm/