Znów dane medyczne udostępnione publicznie czyli kolejny “wyciek”

Podziel się

“Setki zrzutów ekranu i dokumentów z danymi osobowymi i medycznymi pacjentów oraz dane finansowe dziesiątek szpitali, w tym dane dostępowe do różnych systemów informatycznych oraz dane osobowe pracowników szpitali — takie informacje znajdowały się w publicznie dostępnym katalogu systemu stosowanego do obsługi placówek opieki zdrowotnej, obsługiwanego przez firmę Konsultant IT. Pobrać je mógł każdy. Ilość ujawnionych danych jest znaczna i może dotyczyć wielu szpitali z całej Polski, w tym szpitali psychiatrycznych.” – poinformował wczoraj serwis Niebezpiecznik.pl .

Pełną treść informacji można znaleźć tutaj: https://niebezpiecznik.pl/post/dane-pacjentow-i-szpitali-wyciekly-z-helpdesku-eskulapa-szpitale-powinny-zmienic-hasla/

Generalnie, podobnie jak w przypadku “wycieku” danych ze szpitala w Kole sprawa jest trywialna pod kątem bezpieczeństwa. Na koncie FTP na którym znajduje się system helpdeskowy firmy Konsultant IT udostępniony był przynajmniej do odczytu folder w którym znajdowały się wszystkie pliki załączników ze zgłoszeń systemu helpdeskowego firmy. Wśród tych załączników były m.in. zrzuty ekranu systemu Eskulap. Zrzuty zawierające między innymi dane osobowe pacjentów, rozpoznania chorób itp. Oprócz tego można tam było znaleźć dane finansowe w plikach Excel. Wśród tych plików były także dane osobowe pacjentów. Dodatkowo udostępniono dane dostępowe VPN do szpitali, pliki SQL.

Firma Konsultant IT wydała w tej sprawie oświadczenie, w którym poinformowano, że:

“System helpdesk zainstalowany jest na zewnętrznym serwerze, stworzyła go dla nas i realizuje nadzór autorski Firma DIMIMO. Do udostępnienia danych doszło na skutek błędu podczas migracji przez DIMIMO helpdesku, na nowy serwer. Katalog, który był zabezpieczony w oparciu o plik .htaccess został przeniesiony na serwer, na którym konfiguracja serwera www nie dopuszczała zmian w oparciu o ten plik. W ten sposób zabezpieczenie zostało zniwelowane. Po migracji zweryfikowano wiele zabezpieczeń, niestety prawdopodobnie z powodu rutyny popełniono błąd.”

Idąc za ciosem postanowiłem napisać maila do firmy Konsultant IT z pytaniami, które mnie nurtują:

Szanowni Państwo,
Zaniepokojony informacjami o umieszczeniu do publicznej wiadomości danych medycznych i osobowych w używanym przez Państwa systemie helpdeskowym, biorąc pod uwagę, że oprócz tego, że zawodowo zajmuję się ochroną danych osobowych i medycznych w systemach IT jestem także pacjentem kilku ośrodków w Polsce proszę o odpowiedzi na poniższe pytania ponieważ istnieje prawdopodobieństwo, że niepowołane osoby otrzymały dostęp m.in. do danych moich lub mojej rodziny na co kategorycznie nie wyrażałem zgody.

  1. Czy dla potrzeb świadczenia usług wsparcia użytkowników, biorąc pod uwagę, że jak mniemam mają Państwo dostęp do systemów zawierających dane osobowe i medyczne przetwarzane przez klienta, podpisywali Państwo ze współpracującymi szpitalami umowy powierzenia danych osobowych?
  2. Czy posiadają Państwo politykę bezpieczeństwa i instrukcję zarządzania systemami informatycznymi?
  3. Czy podpisują Państwo ze swoimi pracownikami jakiekolwiek klauzule poufności odnośnie danych przetwarzanych przez nich podczas świadczenia usług?
  4. Poproszę listę Państwa klientów korzystających z systemu helpdeskowego w woj. łodzkim i mazowieckim ponieważ tam korzystam usług ośrodków. Chcę wiedzieć czy szpitale, które przetwarzają moje dane stosują praktyki robienia zrzutów ekranu z danymi wrażliwymi do tego typu systemów jak Państwa helpdesk.
  5. Czy biorąc pod uwagę, że system helpdeskowy tworzyła dla Państwa firma zewnętrzna i jak się domyślam świadczyła usługi wsparcia mieli Państwo z nimi podpisaną przynajmniej umowę o powierzenie danych osobowych? Czy Państwa klienci wiedzieli o tym, że dane udostępniane są jeszcze komuś?

Proszę o pilne odniesienie się do zadanych pytań i potraktowanie sprawy poważnie. Przykro mi, że padło akurat na Państa ale w obliczu RODO temat ochrony tego typu danych jest szczególnie ważny i tego typu sytuacje pokazują jak wiele jeszcze jest w tym zakresie do zrobienia. Także w świadomości użytkowników i usługodawców..

Czekam na odpowiedź.

Zbierając to wszystko nasuwa mi się tylko jedno. Po raz kolejny przerażające jest jak wielka jest niewiedza i nieświadomość wszystkich osób zaangażowanych w tą sytuację.

Po pierwsze użytkowników systemów, co bardziej bolesne podejrzewam, że często także działów IT szpitali. Jak można załączać do systemu helpdeskowego takie dane? Zrozumiałe jest, że w pracy pewne rzeczy robi się na szybko, że problemy muszą być skutecznie rozwiązywane ale kompletnie nie jest to usprawiedliwieniem tego typu działań. Robienie zrzutów z hasłami dostępowymi do VPN itp. pozostawię bez komentarza.

Niestety w tej całej sytuacji nieprofesjonalna jest też postawa firmy udzielającej wsparcia a tłumaczenie się, że system ten robiła firma zewnętrzna jest śmieszne. Poza wszystkim już to właśnie oni powinni zwrócić uwagę swoim klientom na to, że takich rzeczy się robić nie powinno..

Dopóki nie zbudujemy we wszystkich na około świadomości i potrzeby bezpiecznego przetwarzania tego typu danych wszystkie konferencje odnośnie RODO, prawnicze wykłady na ten temat lub nawet próby egzekwowania nie dadzą żadnego efektu. Trzeba zacząć od zupełnych podstaw.

0 Shares:
2 comments
  1. Pingback: keto soup diet
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You May Also Like

Konsultacje społeczne projektu przepisów wdrażających ogólne rozporządzenie o ochronie danych (RODO)

Podziel się

Oczywiście musimy trzymać się wytycznych ogólnych na poziomie europejskim jeżeli chodzi o nowe zasady przetwarzania danych osobowych ale różne uwarunkowania wewnętrzne wymuszają na nas dostosowanie przepisów szczególnych pod nasze – specyficzne i wyjątkowe warunki i potrzeby. To akurat dobrze, bo jak dobrze wiemy niektórych przepisów w ogóle nie mamy 🙂 W związku z tym Ministerstwo Cyfryzacji ogłosiło kolejny już etap konsultacji społecznych dotyczących projektu ustawy  “Przepisy wprowadzające ustawę o ochronie danych osobowych oraz projektu ustawy o ochronie danych osobowych”.

Bardzo ważnymi obszarami w projektowanym dokumencie są rzeczy, których na naszym poziomie brak lub takie, które nie są jasno sprecyzowane. Często i wielu branżach – także w służbie zdrowia. Powoduje to ograniczenia możliwości w cyfryzacji systemów. Mam tutaj na myśli między innymi wymóg pisemności, który ma zostać zastąpiony tzw. wymogiem zgody wyraźnej. Dodatkowo projektowane przepisy po raz pierwszy określały będą również zasady przetwarzania danych biometrycznych czyli np. linii papilarnych, wizerunek twarzy, ton głosu czy tęczówka oka.

Konsultacje są otwarte zatem warto zabrać głos – ja z pewnością tak zrobię. Myślę, że jest to też dobra okazja na wyjaśnienie wątpliwości na około nowych przepisów. W razie potrzeby można pisać na adres konsultacyjny Konsultacje.odo@mc.gov.pl . Możliwe jest to do 13 października 2017. Gdyby ktoś miał jakieś pytania ja służę pomocą. Adres e-mail dostępny jest w zakładce O mnie.

Oficjalne info dostępne jest tutaj: https://mc.gov.pl/konsultacje/konsultacje-spoleczne-projektu-przepisow-wdrazajacych-ogolne-rozporzadzenie-o-ochronie

Nowe wytyczne CSIOZ

Podziel się

Na stronie CSIOZ pojawił się nowy dokument: “Rekomendacje CSIOZ w zakresie bezpieczeństwa oraz rozwiązań technologicznych stosowanych podczas przetwarzania dokumentacji medycznej w postaci elektronicznej”. Otrzymałem tym samym informacje, że “Wytyczne, zasady i rekomendacje dla usługodawców w zakresie budowy i stosowania systemu bezpiecznego przetwarzania elektronicznej dokumentacji medycznej”  (ostatnia aktualizacja marzec 2017) są nieaktualne. O tyle dobrze się składa, że miałem brać się za analizę i pod tym kątem ustawiać wpisy na blogu. Teraz będzie to miało miejsce dla najnowszego dokumentu, który jest już zrobiony z myślą o RODO, także można przewidywać, że będzie aktualny dłużej niż jego poprzednicy.

 

Dokument i załączniki znajdziecie na stronie: https://www.csioz.gov.pl/edm/

 

Polityka bezpieczeństwa – wykaz budynków, pomieszczeń

Podziel się

Dzisiaj krótka i łatwa kontynuacja budowania naszej polityki bezpieczeństwa. Mamy zidentyfikowane zbiory danych, przypisane osoby oraz pomieszczenia w których te osoby się znajdują. Teraz, żeby wszystko było w porządku spróbujmy wyłuskać pomieszczenia z poprzedniego przykładu. Czyli np.:

recepcja, gabinet 1, gabinet 2, gabinet 3, sekretariat, sala rehabilitacji 1 .

Zastanówmy się czy to z pewnością wszystkie miejsca? Ułatwi to poniższa tabelka do której dla porządku dopiszmy sobie jeszcze oprogramowanie w których są przetwarzane dane osobowe.

1. Wykaz pomieszczeń, w których przetwarzane są dane osobowe (wskazanie konkretnych nr pomieszczeń) recepcja, gabinet 1, gabinet 2, gabinet 3, sekretariat, sala rehabilitacji 1
2. Wykaz pomieszczeń, w których znajdują się komputery stanowiące element systemu informatycznego recepcja, gabinet 1, gabinet 2, gabinet 3, sekretariat, sala rehabilitacji 1, pomieszczenie informatyka
3. Wykaz pomieszczeń, gdzie przechowuje się wszelkie nośniki informacji zawierające dane osobowe recepcja, gabinet 1, gabinet 2, gabinet 3, sekretariat, sala rehabilitacji 1, serwerownia, archiwum, pomieszczenie informatyka
4. Wykaz pomieszczeń, w których składowane są uszkodzone komputerowe nośniki danych (taśmy, dyski, płyty CD, dyski przenośne, uszkodzone komputery) recepcja, gabinet 1, gabinet 2, gabinet 3, sekretariat, sala rehabilitacji 1, serwerownia, archiwum, pomieszczenie informatyka
5. Wykaz pomieszczeń archiwum pokój nr 6
6. Wykaz programów, w których przetwarzane są dane osobowe Symfonia, Płatnik, PSS

 

7. Wykaz podmiotów zewnętrznych, które mają dostęp do danych osobowych lub je przetwarzają na podstawie podpisanych umów (np. informatyk) – nazwa firmy, imię, nazwisko, adres, funkcja. Firma “Usługi IT” Michał Zieliński

ul. Długa 80, Warszawa

osoby: Michał Zieliński, Łukasz Madejski – informatycy


Usługi księgowe Bożena Słomiana

ul. Niska 100, Skierniewice

osoby: Bożena Słomiana

 

 

 

 

 

To bardziej szczegółowe zestawienie. Tutaj nie do końca interesują nas przetwarzane zbiory danych. Może być tak, że na przykład w danym pomieszczeniu nie są dane zbiory przetwarzane ale mimo wszystko jest tam dostęp (czy to fizyczny czy poprzez system IT) do danych osobowych i medycznych. Na komentarz zasługuje z pewnością punkt 3 w tabeli. Chodzi tutaj o np. szafy z dokumentacją papierową, szafy zawierające komputerowe nośniki informacji z kopiami zapasowymi danych, stacje komputerowe, serwery i inne urządzenia komputerowe. W pkt. 6 nie mamy pomieszczeń tylko oprogramowanie. To także ważne, żeby wiedzieć i mieć świadomość w jakich aplikacjach wrażliwe dane są przetwarzane – chociażby w kontekście zabezpieczeń tych systemów. Uzupełnieniem tego spojrzenia jest wykaz podmiotów zewnętrznych, które czy to w naszej placówce (np. informatyk) czy na zewnątrz (np. biuro księgowe) przetwarzają dane naszych pracowników czy pacjentów.

Ostatnio na jednej z konferencji spotkałem się z prawniczą opinią, że zgodnie z nowymi przepisami RODO posiadanie polityki bezpieczeństwa nie jest konieczne (a do tej pory trzeba było ją mieć jakby ktoś nie wiedział :)) Moim zdaniem nie zmienia to faktu, że jest to dokument niezbędny do uporządkowania miejsc i zasad przetwarzania danych a także ujednolicenia na poziomie firmy poziomów zabezpieczeń i odpowiednich procedur (np. szkolenia pracowników). Powiem inaczej – 100% rzeczy, które powinny znajdować się w Polityce Bezpieczeństwa RODO wymaga. Dlatego przedstawiona opinia mnie poruszyła bo jest to niepotrzebne “zamydlanie oczu” i kolejna komplikacja dla osób odpowiedzialnych za porządek w placówce.

Biorąc pod uwagę powyższe z uporem maniaka będę przedstawiał kolejne aspekty, które taki dokument powinien zawierać.

CSIOZ naruszyło przepisy ustawy o ochronie danych osobowych?

Podziel się

Taka ciekawostka.. 23 listopada 2017 r. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej  skierował do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych  pismo dotyczące ochrony danych osobowych lekarzy i lekarzy dentystów gromadzonych w systemie SMK:

“Niniejszym informuję o naruszeniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2016 r. poz. 922), do którego doszło 16 listopada 2017 r. poprzez wysłanie przez pracownika Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, dalej „CSIOZ”, do wszystkich okręgowych izb lekarskich oraz do wszystkich urzędów wojewódzkich danych osobowych lekarzy i lekarzy dentystów wygenerowanych z Systemu Monitorowania Kształcenia Pracowników Medycznych, zwanego dalej „SMK”.

W załączeniu przekazuję wydruki wysyłanej przez CSIOZ korespondencji i wskazuję, że rozesłana baza danych obejmowała następujące dane lekarzy i lekarzy dentystów: nr PESEL, imię i nazwisko, nr Prawa Wykonywania Zawodu, nr dokumentu Prawa Wykonywania Zawodu, nr rejestracyjny w izbie lekarskiej. Z treści załączonej wiadomości mailowej wynika, że dane lekarzy zostały przesłane celem weryfikacji ich poprawności. W tym zakresie należy wskazać, że okręgowa izba lekarska ma dostęp tylko do danych osobowych lekarzy i lekarzy dentystów będących jej członkami. Z powyższych względów przesłanie do takiej izby lekarskiej danych osobowych członków innej izby, celem weryfikacji poprawności tych danych, jest nie tylko bezprawne ale również nieracjonalne.
Zgodnie z treścią art. 4a ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2017 r. poz. 125 z późn. zm.), dane zamieszczane w SMK, na podstawie niniejszej ustawy, mogą zostać udostępnione okręgowym izbom lekarskim w zakresie zadań określonych niniejszą ustawą oraz ustawą z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (Dz. U. z 2016 r. poz. 522 z późn. zm.), a wojewodom w zakresie zadań określonych niniejszą ustawą, w szczególności w zakresie procesu szkolenia specjalizacyjnego lekarzy. Powyższe oznacza, że dane z SMK mogą być udostępniane jedynie w zakresie zadań realizowanych przez ww. podmioty.
W świetle powyższego udostępnienie danych osobowych lekarzy i lekarzy dentystów będących członkami jednej okręgowej izby lekarskiej innym izbom lekarskim nie znajduje oparcia w treści art. 4a ustawy. Podobnie nie znajduje podstawy prawnej udostępnienie danych osobowych lekarzy i lekarzy dentystów wszystkim wojewodom. Zgodnie bowiem z treścią art. 16 ust. 1 pkt 1 ustawy lekarz składa, za pomocą SMK, wniosek o odbywanie szkolenia specjalizacyjnego w wybranej dziedzinie medycyny odpowiednio do wojewody właściwego ze względu na obszar województwa, na terenie którego zamierza odbywać szkolenie specjalizacyjne. Nie ma podstaw prawnych aby dane lekarza lub lekarza dentysty zainteresowanego odbywaniem szkolenia specjalizacyjnego na obszarze konkretnego województwa trafiały do wszystkich wojewodów.
Powyższe ponad wszelką wątpliwość wskazuje, że doszło do naruszenia przepisu art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie danych osobowych w zw. z art. 4a ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, polegającego na przetworzeniu danych osobowych niezgodnie z prawem poprzez udostępnienie danych osobowych podmiotom nieuprawnionym.
Wnoszę o podjęcie stosownych działań w zakresie posiadanych kompetencji, które zapewnią bezpieczeństwo przetwarzanych w SMK danych osobowych lekarzy i lekarzy dentystów. Jednocześnie proszę o informację o podjętych działaniach i poczynionych ustaleniach”.

Źródło: http://www.nil.org.pl/aktualnosci/promobox/bezpieczenstwo-danych-osobowych-lekarzy-i-lekarzy-dentystow-w-systemie-smk?utm_content=buffer1d64d&utm_medium=social&utm_source=facebook.com&utm_campaign=buffer

Elektroniczne zwolnienia lekarskie – nowa metoda autoryzacji

Podziel się

ZUS nie próżnuje. Miesiąc temu udostępnił swój kanał autoryzacji do portalu umożliwiającego wystawianie lekarzom elektronicznych zwolnień lekarskich. Warto przypomnieć, że od 1 lipca 2018 roku  lekarze mają wystawiać zwolnienia tylko w formie elektronicznej. Biorąc pod uwagę to, że wielu lekarzy (chociażby w praktykach lekarskich) nie ma komputera, nie mówiąc już o systemie do elektronicznej dokumentacji jest to pewnie jakieś ułatwienie. Jedyne co trzeba zrobić to założyć sobie konto. Oficjalna instrukcja dostępna jest na YouTube . Sprawa jest prosta, podobnie jak w przypadku ePUAPu trzeba się pofatygować do urzędu. Po utworzeniu i weryfikacji konta generujemy sobie ważny 5 lat certyfikat, który zabezpieczamy hasłem i możemy go wykorzystywać do podpisywania zwolnień generowanych na portalu ZUS lub w aplikacji, której używamy w placówce (szczegóły tutaj).

Jakby ktoś nie wiedział (jest to niewykluczone biorąc pod uwagę, że w roku 2017 tylko około 3% zwolnień było wystawionych w formie elektronicznej) w skrócie obieg dokumentu wygląda tak, że lekarz przekazuje zaświadczenie lekarskie e-ZLA (po jego podpisaniu z wykorzystaniem certyfikatu z ZUS, kwalifikowanego certyfikatu lub profilu zaufanego ePUAP) elektronicznie do ZUS. ZUS udostępnia e-ZLA płatnikowi składek (np. pracodawcy) na jego profilu na PUE ZUS nie później niż w dniu następującym po dniu otrzymania e-ZLA (bez podawania numeru statystycznego choroby). Informacja ta jest przekazywana także ubezpieczonemu (m.in. pracownikowi) posiadającemu profil ubezpieczonego/świadczeniobiorcy na PUE ZUS. W przypadku gdy pracodawca nie posiada konta PUE ZUS niezbędne jest wydrukowanie zwolnienia dla pacjenta.

Dostawcy oprogramowania oczywiście udostępniają możliwość wystawiania zwolnień z poziomu swojego oprogramowywania (przynajmniej mają taką możliwość – szczegóły znajdują się tutaj).

Platforma daje także możliwość “elektronizacji” zwolnienia (nie lubię tego określenia) czyli wygenerowania sobie do druku formularzy zwolnień in blanco, żeby móc je wypisać np. w terenie gdzie nie ma Internetu. Dokumenty te można później uzupełnić na platformie ZUS.

Wszystkie filmy instruktażowe dotyczące “obsługi” elektronicznych zwolnień można znaleźć tutaj:

Generalnie kierunek myślenia jest dobry. Małymi kroczkami (zwolnienia, recepty) trzeba iść do przodu. Nie wiem czy akurat mnogość opcji autoryzacji jest dobrym pomysłem, chyba nie. W każdym razie trzeba zwrócić uwagę na jeden, najważniejszy w tym momencie fakt. Wszystkie te czynności, oczywiście potrzebne i wymagane, dostarczą dużo dodatkowej pracy lekarzom. Dla wprawnego “komputerowca” będzie to chwila ale rzesza środowiska nie jest aż tak “za pan brat” z technikaliami. To trochę błędne koło, bo teoretycznie systemy EDM mają te rzeczy automatyzować swoimi mechanizmami ale z drugiej strony jak ktoś ich (jeszcze?) nie używa to pewnie pójdzie ścieżką korzystania chociażby z portalu ZUS. Trochę się boję, że to wszystko będzie odbywało się kosztem czasu poświęcanego pacjentom. Jaki jest na to ratunek? Jeden – równoczesne prace nad automatyzacją pracy tych systemów. Tak aby lekarze poświęcali jak najmniej czasu ale jednocześnie robili także w tej materii to, co jest niezbędne. Niemożliwe? Oczywiście, że możliwe. Wzorców w innych krajach jest mnóstwo. Nic, tylko korzystać!

Widzę w tym wszystkim także jeszcze jeden problem. Mianowicie wszystkie te systemy cały czas nie są nastawione na bycie pro-pacjenckimi. Po co te zwolnienia? W dużej mierze po to, żeby była po prostu kontrola nad ich zasadnością itp. Pewnie to także jest potrzebne ale widzę trochę zatracenie w tym. Bo te wszystkie mechanizmy powinny służyć też pacjentom. A tutaj pacjent będzie miał z tego tyle, że nie będzie brał odpowiedzialności za niedostarczenie zwolnienia, którego dostarczanie przez niego jest przecież ogromnym absurdem..

“RODO W SEKTORZE ŚWIADCZENIA USŁUG ZDROWOTNYCH – PRZETWARZANIE DANYCH WRAŻLIWYCH A NOWE REGULACJE”

Podziel się

Z przyjemnością informuję, że 20.02.2018 roku będę miał przyjemność opowiedzieć o chmurze na konferencji organizowanej przez Centrum Promocji Informatyki. Wydarzenie odbywa się pod hasłem “RODO W SEKTORZE ŚWIADCZENIA USŁUG ZDROWOTNYCH – PRZETWARZANIE DANYCH WRAŻLIWYCH A NOWE REGULACJE”. Wiadomo, teraz do maja wszędzie RODO 😉

Szczegółowy harmonogram konferencji dostępny jest pod adresem: http://konferencja.com.pl/imprezy/2018/medi/index.php. W razie potrzeby posiadam jeszcze jedną miejscówkę na wydarzenie – proszę o kontakt mailowy.

Jeżeli chodzi o mnie to powiem o chmurze i o tym dlaczego nie powinniśmy się jej bać a nawet wręcz przeciwnie. Chmura i jej zastosowanie w placówkach ochrony zdrowia to w ogóle temat związany z moimi dość intensywnymi działaniami w najbliższych miesiącach ale o tym jeszcze będzie czas, żeby napisać.

Jak ktoś doczytał do tego miejsca to wrzucam jeszcze ramowy plan wystąpienia:

Ochrona danych medycznych w systemach chmurowych:

  • przykłady chmur publicznych,
  • chmura a potrzeby podmiotów medycznych,
  • zabezpieczenia danych medycznych w poszczególnych typach chmur,
  • jak to się robi w USA?
  • czy jest czego się bać?

Zapraszam!