Chmura a potrzeby podmiotów medycznych

Podziel się

Poniżej zamieszczam treść do zajawki artykułu zamieszczonego na łamach IT Professional. Aktualnie z tego cyklu ukazały się 3 artykuły, czwarty jest w trakcie drukowania.

Informatyzacja placówek szeroko pojętej ochrony zdrowia trwa w najlepsze. Mnogość różnego rodzaju projektów, regulacji prawnych, a także zbliżające się wielkimi krokami nowe rozporządzenie o zasadach przetwarzania danych osobowych (rodo) wywołuje duże poruszenie w branży. Czy chmura odpowiada potrzebom podmiotów medycznych? Czy warto przyjrzeć się tego typu rozwiązaniom? Jak wygląda sytuacja u samych zainteresowanych?

Z  doniesień medialnych wszyscy wiemy, że nasz system ochrony zdrowia od lat zmaga się z wieloma problemami organizacyjno-finansowymi. Podobna sytuacja występuje w przypadku informatyzacji sektora. Informatyzacji rozumianej jako spójny zestaw usług na poziomie ogólnopolskim, bo nie ma co ukrywać, że prywatne podmioty oferujące usługi medyczne (zwłaszcza te duże) mają dużą świadomość informatyczną i radzą sobie znakomicie. I to radzą sobie zarówno z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii w celu ułatwienia życia pacjentom, jak i sprawnością systemów IT w zakresie obsługi procesów wewnątrz organizacji. Dzięki środkom unijnym także duża liczba szpitali podległych resortom czy też władzom na różnego rodzaju szczeblach samorządowych wdrożyła, bądź wdraża, nowoczesne rozwiązania. Na szczeblu ogólnopolskim sprawa jednak nie jest taka prosta. Od lat trwają prace nad Elektroniczną Platformą Gromadzenia, Analizy i Udostępniania zasobów cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych (tzw. system P1).

Na projekt ten wydano już ogromnie dużo pieniędzy, a z powodu wielu problemów został dla niego opracowany plan naprawczy. Przyjęto nowe założenia, które mówią o tym, co i kiedy ma zostać wdrożone i uruchomione.

Zgodnie z opublikowanym 9 maja 2017 r. komunikatem dotyczącym regulacji prawnych w zakresie Elektronicznej Dokumentacji Medycznej (tinyurl.com/mz-komunikat) „trwają prace legislacyjne dotyczące nowelizacji ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia, których celem jest m.in. doprecyzowanie definicji elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM) oraz obowiązku stosowania Polskiej Implementacji Krajowej (PIK) HL7 CDA (Clinical Document Architecture) oraz formatów EDM, które będą publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej Ministerstwa Zdrowia, a także zmiana terminów dotyczących obowiązku stosowania EDM”. Ustalono też następujące terminy obowiązywania poszczególnych usług:

  • e-recepta – obowiązek wystawiania recepty w postaci elektronicznej – od 1 stycznia 2020 r.;
  • e-skierowanie – obowiązek wystawiania skierowania w postaci elektronicznej – od 1 stycznia 2021 r.;
  • pozostała część EDM (tj. dokumenty wskazane w rozporządzeniu wydanym na podstawie art. 13 ustawy):

– obowiązek prowadzenia w postaci elektronicznej – od 1 stycznia 2019 r.;
– obowiązek wymiany za pośrednictwem Platformy P1 – od 1 stycznia 2021 r.
Na „pierwszy ogień” idą zatem głównie szpitale. Nie możemy jednak zapominać o tym, że od lipca 2018 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych uruchamia obowiązek wystawiania elektronicznych zwolnień lekarskich dla wszystkich lekarzy. Dodatkowo pojawiają się legislacyjne ułatwienia dla rozwiązań telemedycznych. Zgodnie z wizją opracowaną na potrzeby nowo powstającej Strategii Rozwoju e-Zdrowia dla Polski na lata 2018–2022 „(…) dzięki spójnemu rozwojowi e-zdrowia do 2022 roku system opieki zdrowotnej w Polsce stanie się bardziej skuteczny, efektywny ekonomicznie i dostępny dla obywatela (…)”.

Nie bez wpływu na potrzeby placówek ochrony zdrowia jest także mające zastosowanie dla każdej branży wchodzące w życie od maja 2018 roku unijne ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych (rodo), które reguluje zasady przetwarzania tego typu danych. Biorąc pod uwagę, że w środowiskach informatycznych ochrony zdrowia mamy dodatkowo dane medyczne, które są opatrzone klauzulą szczególnej wrażliwości, nie można przejść obojętnie obok potrzeb technicznych i możliwości, jakie dają nam rozwiązania informatyczne w tym kontekście.

Jak widać, wyzwań informatycznych jest bardzo dużo. Aby mieć pełny obraz sytuacji, należy jeszcze przyjrzeć się aktualnemu stanowi informatyzacji podmiotów ochrony zdrowia.

źródło: Artykuł pochodzi z czasopisma „IT Professional” nr 03/2018.

http://www.it-professional.pl/archiwum/art,7919,chmura-a-potrzeby-podmiotow-medycznych.html

0 Shares:
188 comments
  1. Pingback: viagra
  2. Pingback: levitra dosage
  3. Pingback: generic cialis
  4. Pingback: viagra for sale
  5. Pingback: tadalafil 20mg
  6. Pingback: thesis formatting
  7. Pingback: thesis editors
  8. Pingback: pharmacy online
  9. Pingback: tadalafil online
  10. Pingback: cialis coupon
  11. Pingback: viagra for sale
  12. Pingback: online viagra
  13. Pingback: Avapro
  14. Pingback: viagra
  15. Pingback: buy cialis generic
  16. Pingback: free brand viagra
  17. Pingback: otc viagra pills
  18. Pingback: duloxetine 50 mg
  19. Pingback: tadalafil otc usa
  20. Pingback: real viagra 100mg
  21. Pingback: riley reid viagra
  22. Pingback: viagra 100mg uk
  23. Pingback: cialis 50mg price
  24. Pingback: Zakhar Berkut hd
  25. Pingback: 4569987
  26. Pingback: news news news
  27. Pingback: psy
  28. Pingback: psy2022
  29. Pingback: projectio-freid
  30. Pingback: retin a uk
  31. Pingback: kinoteatrzarya.ru
  32. Pingback: topvideos
  33. Pingback: video
  34. Pingback: Ukrainskie-serialy
  35. Pingback: site
  36. Pingback: buy ativan uk
  37. Pingback: top
  38. Pingback: Colospa
  39. Pingback: cialis dose
  40. Pingback: canada viagra
  41. Pingback: cialis 10mg
  42. Pingback: womens viagra
  43. Pingback: viagra walmart
  44. Pingback: chelovek-iz-90-h
  45. Pingback: podolsk-region.ru
  46. Pingback: bender na4alo 2021
  47. Pingback: blogery_i_dorogi
  48. Pingback: chernaya vodova
  49. Pingback: 66181
  50. Pingback: Porno
  51. Pingback: vechernyy urgant
  52. Pingback: ukraine
  53. Pingback: A3ixW7AS
  54. Pingback: link
  55. Pingback: KremlinTeam
  56. Pingback: medunitsa.ru
  57. Pingback: kremlin-team.ru
  58. Pingback: psychophysics.ru
  59. Pingback: yesmail.ru
  60. Pingback: Suicide Squad 2
  61. Pingback: psiholog
  62. Pingback: regcialist.com
  63. Pingback: pills like viagra
  64. Pingback: rx relief pharmacy
  65. Pingback: viagra definition
  66. Pingback: Duna 2021
  67. Pingback: 1
  68. Pingback: buy amoxicillin
  69. Pingback: prednisone no rx
  70. Pingback: 75 mg tadalafil
  71. Pingback: ivermectin 3mg tab
  72. Pingback: ivermectin plus
  73. Pingback: order lisinopril
  74. Pingback: dapoxetine ielt
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You May Also Like

Identyfikacja zbiorów danych osobowych i medycznych w placówce

Podziel się

Od czegoś trzeba zacząć.. zgodnie z wpisem http://itwmedycynie.pl/2017/08/28/elektroniczna-dokumentacja-medyczna-podstawowe-zasady-przetwarzania-obowiazujace-wszystkich/ zakładam, że mamy już wyznaczonego Inspektora Ochrony Danych w postaci jednego z pracowników lub zewnętrznego podmiotu, który będzie proces przetwarzania danych w naszej placówce nadzorował. Pora teraz na identyfikację wszystkich zbiorów danych, które powinny podlegać ochronie oraz przypisanie do tych zbiorów osób/podmiotów zewnętrznych, które te dane przetwarzają. Przy okazji taka operacja może się przydać nie tylko przez wzgląd na spełnienie wymagań przetwarzania danych, może także wpłynąć na zagadnienia takie jak:

  • chęć lepszego zrozumienia wszystkich działań i powiązań między nimi
  • chęć usprawniania komunikacji między pracownikami – wiadomo do kogo się zgłaszać w określonej sprawie
  • możliwość szybszego wykrywania obszarów nieefektywnych, np. tzw. „wąskich gardeł”
  • sprawniejsze wdrożenie nowych pracowników
  • poprawa efektywności funkcjonowania placówki i procesu obsługi pacjenta

Jak się za to zabrać?

  1. Określenie struktury organizacyjnej placówki

Najłatwiej będzie wyjść od struktury organizacyjnej naszej placówki. To powinno być łatwe – trzeba po prostu wyartykułować wszystkie “jednostki organizacyjne” – nawet w przypadku, gdy jedna osoba zajmuje się kilkoma rzeczami. Możemy także do tych jednostek przypisać od razu osoby/firmy zewnętrzne, które mają dane kompetencje – to będzie nam potrzebne do określenia osób przetwarzających konkretny zbiór danych. Trzeba też zwrócić uwagę na to, że pewne rzeczy zlecamy na zewnątrz – to również jest jakiś rodzaj komórki należącej do struktury organizacyjnej naszej jednostki – chociaż w tym przypadku zajmuje się tym firma zewnętrzna (chociażby firma księgowa). Szybki przykład takiego podziału to:

  • rejestracja
  • sekretariat
  • księgowość
  • kadry/płace
  • laboratorium
  • podstawowa opieka zdrowotna (lekarze)
  • rehabilitacja
  • usg
  • kardiologia.

2. Określenie procesów dla każdej z jednostek

Następnie dla powyższych “jednostek” trzeba zrobić audyt wszystkich procesów w placówce, żeby później wybrać te, które używają danych osobowych i wrażliwych. Zgodnie z zasadami modelowania procesów biznesowych najlepiej zrobić sobie na początku podział na:

  • procesy główne, które dotyczą kluczowych obszarów funkcjonowania (w naszym przypadku będzie to chociażby zapisanie pacjenta na wizytę, obsługa pacjenta podczas wizyty, wystawienie skierowania itp)
  • procesy wspierające, które zapewniają wsparcie do realizacji procesów głównych (np. marketing, finanse i księgowość).

Ten podział został odzwierciedlony w kolorach naszych jednostek organizacyjnych – główne zaznaczyłem na zielono, wspierające na niebiesko.

Czeka nas zatem przemyślenie co tak właściwie się robi w danym obszarze. Nie tylko informatycznie, ogólnie. Dane osobowe w wielu przypadkach są przecież (chciałoby się rzec – jeszcze) przetwarzane papierowo. To możemy uzyskać na podstawie swojej wiedzy i zweryfikować to z pracownikami, którzy wykonują dane czynności. W przypadku gdy np. sprawami księgowości , ZUSem itp. zajmuje się inna firma możemy ich po prostu o to zapytać – z pewnością chętnie udzielą tego typu informacji chwaląc się przy okazji jak dużo rzeczy robią i jak bardzo są nam potrzebni. Weźmy pierwszą z brzegu rejestrację. W mojej wymyślonej przychodni w rejestracji wykonuje się  następujące czynności:

  • umawianie telefoniczne wizyt pacjentów
  • weryfikacja i potwierdzanie wizyt pacjentów z e-rejestracji
  • rejestracja pacjentów którzy przyszli osobiście
  • zmiana terminów wizyt / odwoływanie wizyt
  • wprowadzanie harmonogramu pracy lekarzy
  • wystawianie zwolnień lekarskich (sprawa dyskusyjna czy rejestracja powinna takie rzeczy robić ale moje doświadczenie pokazuje, że czasem się to zdarza…)
  • wprowadzanie nowego pacjenta

3. Określenie zbiorów danych dla procesów

Teraz pora w końcu na zastanowienie się jakie dane są wykorzystywane w danym procesie. Najlepiej wypisać sobie wszystkie rodzaje danych, osobowe i medyczne łatwo wśród nich znajdziemy. I tak:

  • umawianie telefoniczne wizyt pacjentów
    • dane pacjenta rejestracja(imię, nazwisko, PESEL, numer telefonu, adres zamieszkania)
    • terminarz wizyt (dzień, miesiąc, rok, godzina wizyty, imię i nazwisko lekarza przyjmującego, imię i nazwisko, PESEL pacjenta)
    • harmonogram pracy lekarzy (imię, nazwisko, tygodniowy harmonogram pracy – dzień, miesiąc, rok, godziny)
  • weryfikacja i potwierdzanie wizyt pacjentów z e-rejestracji
    • dane pacjenta rejestracja (imię, nazwisko, PESEL, numer telefonu, adres zamieszkania, e-mail)
    • terminarz wizyt (dzień, miesiąc, rok, godzina wizyty, imię i nazwisko lekarza przyjmującego, imię i nazwisko, PESEL pacjenta)
    • harmonogram pracy lekarzy (imię, nazwisko, tygodniowy harmonogram pracy – dzień, miesiąc, rok, godziny)
  • rejestracja pacjentów którzy przyszli osobiście:
    • dane pacjenta rejestracja (imię, nazwisko, PESEL, numer telefonu, adres zamieszkania)
    • terminarz wizyt (dzień, miesiąc, rok, godzina wizyty, imię i nazwisko lekarza przyjmującego, imię i nazwisko, PESEL pacjenta)
    • harmonogram pracy lekarzy (imię, nazwisko, tygodniowy harmonogram pracy – dzień, miesiąc, rok, godziny)
  • zmiana terminów wizyt / odwoływanie wizyt
    • dane pacjenta (imię, nazwisko, PESEL, numer telefonu, adres zamieszkania)
    • terminarz wizyt (dzień, miesiąc, rok, godzina wizyty, imię i nazwisko lekarza przyjmującego, imię i nazwisko, PESEL pacjenta)
    • harmonogram pracy lekarzy (imię, nazwisko, tygodniowy harmonogram pracy – dzień, miesiąc, rok, godziny)
  • wprowadzanie harmonogramu pracy lekarzy
    • harmonogram pracy lekarzy (imię, nazwisko, numer telefonu, e-mail, adres, tygodniowy harmonogram pracy – dzień, miesiąc, rok, godziny)
  • wystawianie zwolnień lekarskich (sprawa dyskusyjna czy rejestracja powinna takie rzeczy robić ale moje doświadczenie pokazuje, że czasem się to zdarza…)
    • dane pacjenta zwolnienie (imię, nazwisko, PESEL, adres zamieszkania, rozpoznanie)
    • dane zakładu pracy pacjenta (NIP, nazwa, adres)
    • data obowiązywania dokumentu (data od-do)
  • wprowadzanie nowego pacjenta
    • kartoteka pacjenta (imię, nazwisko, PESEL, numer telefonu, adres zamieszkania, dane o oddziale NFZ, dane miejsca pracy)
    • wyniki badań laboratoryjnych
    • wypisy ze szpitala
    • wyniki testów alergicznych (itp…)
  • wprowadzanie nowego lekarza
    • dane lekarza (imię, nazwisko, PESEL, numer telefonu, adres zamieszkania, informacje o uczelni, historia zatrudnienia)

4. Ostatnim krokiem jest wyłuskanie z powyższego wszystkich zbiorów danych osobowych i medycznych (bo jak słusznie zauważyliście powtarzają się one w procesach – co jest naturalne) oraz przypisanie ich do nich danych, które już mamy (dział/jednostka organizacyjna, osoby przetwarzające) oraz dodanie miejsca w którym fizycznie dany zbiór się znajduje (np. serwerownia – host “BazaPOZ” czy “archiwum w recepcji”) oraz miejsc przetwarzania danych. Taki komplet zbieramy w tabelce i mamy temat ogarnięty. Tabelka natomiast posłuży nam jako wkład do Polityki Bezpieczeństwa. Zbiory do umieszczenia w tabelce zaznaczyłem powyżej kolorem czerwonym.

W jaki sposób zweryfikować czy dany zbiór to dane osobowe? Pojęcie danych osobowych zostało określone w art. 6 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych. Zgodnie z jego treścią przez dane osobowe rozumie się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej.

Osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na numer identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników, określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne.

Trzeba zwrócić uwagę jeszcze na jedną rzecz. Zbiory teoretycznie tych samych lub podobnych danych nie są zawsze danymi osobowymi. Weźmy na przykład harmonogram pracy lekarzy. Załóżmy, że w danym systemie widoczne jest tylko imię i nazwisko lekarza przy tej funkcjonalności – osoba, która zarządza tymi danymi nie ma z tego poziomu możliwości podejrzenia/przetwarzania innych danych lekarza. Zatem jeżeli inna osoba/jednostka zajmuje się dodawaniem nowego lekarza do systemu (np. kadry) a inna harmonogramami pracy lekarzy (np. rejestracja) to dane osobowe przetwarzają tylko kadry – zgodnie z definicją danych osobowych. W miarę praktyki stanie się to jeszcze prostsze.

Finalnie efekt naszej pracy wygląda tak (wypełniłem ją tylko dla 4 pierwszych zbiorów danych, dalej postępujemy analogicznie):

Lp Zbiór Danych Dział/ jednostka organizacyjna Osoby Lokalizacja bazy danych Miejsce przetwarzania danych
1. dane pacjenta rejestracja rejestracja Urszula Malinowska, Joanna Jaworska serwer “BazaPOZ” pomieszczenie recepcji
2. terminarz wizyt rejestracja Urszula Malinowska, Joanna Jaworska serwer “BazaPOZ”, serwer “OSOZ” pomieszczenie recepcji
3. dane pacjenta zwolnienie lekarze, rejestracja Urszula Malinowska, Joanna Jaworska, Piotr Skowroński, Albert Poniatowski, Michał Sumiński, Małgorzata Kwiatkowska serwer “BazaPOZ”, archiwum w recepcji (wersja papierowa) pomieszczenie recepcji, gabinety lekarzy
4 kartoteka pacjenta rejestracja Urszula Malinowska, Joanna Jaworska serwer “BazaPOZ”, archiwum w recepcji (wersja papierowa) pomieszczenie recepcji

 

Prawda, że proste? Wiem, że czasochłonne ale postępując zgodnie z powyższymi wskazówkami z pewnością do ogarnięcia. Wystarczą dobre chęci, trochę czasu i cierpliwości 🙂

 

Nowe wytyczne CSIOZ

Podziel się

Na stronie CSIOZ pojawił się nowy dokument: “Rekomendacje CSIOZ w zakresie bezpieczeństwa oraz rozwiązań technologicznych stosowanych podczas przetwarzania dokumentacji medycznej w postaci elektronicznej”. Otrzymałem tym samym informacje, że “Wytyczne, zasady i rekomendacje dla usługodawców w zakresie budowy i stosowania systemu bezpiecznego przetwarzania elektronicznej dokumentacji medycznej”  (ostatnia aktualizacja marzec 2017) są nieaktualne. O tyle dobrze się składa, że miałem brać się za analizę i pod tym kątem ustawiać wpisy na blogu. Teraz będzie to miało miejsce dla najnowszego dokumentu, który jest już zrobiony z myślą o RODO, także można przewidywać, że będzie aktualny dłużej niż jego poprzednicy.

 

Dokument i załączniki znajdziecie na stronie: https://www.csioz.gov.pl/edm/

 

W jaki sposób uruchomić darmowy system wideokonferencyjny w placówce medycznej? część 2

Podziel się

W poprzedniej części przygotowaliśmy do pracy nasz system. Na zdefiniowanego dla swojego konta maila w poprzedniej części dostaliśmy pełną informację o swoim koncie i dostępach zarówno do konsoli zarządzania jak i do Webclienta – przeglądowej aplikacji, dzięki której możemy korzystać między innymi z wideokonferencji. Na tym się skupmy, przedtem jednak pokaże szybko w jaki sposób utworzyć nowego użytkownika z poziomu konsoli administratora – w przypadku, gdyby trzeba było to zrobić dla któregoś z lekarzy w naszej placówce, który zechce konsultować zdalnie z innym specjalistom lub gdybyśmy chcieli przygotować konto dla pacjenta. Nie jest to jednak konieczne – aby pacjent mógł korzystać z wideo konsultacji wystarczy wysłać mu unikalny link stworzonej wideokonferencji. Ale zacznijmy od początku.

Stworzenie nowego usera (extension) odbywa się z poziomu administratora i sprowadza się do wejścia w zakładkę Extension oraz klikniecie przycisku Add. Następnie podajemy dane nowego użytkownika – na potrzeby wideokonferencji wystarczy wpisać First name i Email address aby użytkownik mógł otrzymać informację o swoich danych logowania. Extension number jest generowany automatycznie. Na marginesie – to numer wewnętrzny użytkownika w “sieci telefonicznej”. Utwórzmy użytkownika CSK Kardiologia, później nam się przyda.

Jeżeli chodzi o wideokonferencje to w konsoli administracyjnej mamy też możliwości zmiany standardowej konfiguracji. Niektóre z tych opcji można zmienić na etapie tworzenia samego Webmeetingu. Ważnym aspektem przy tych parametrach jest Lokalizacja spotkania oraz Pasmo wideo. Ten pierwszy to wskazanie odpowiedniego serwera 3cx, który będzie odpowiadał za nasze spotkanie – tutaj z doświadczenia jeżeli jesteśmy w Polsce najlepiej wybrać Węgry lub Niemcy. Kolejny parametr to maksymalne pasmo wykorzystywane przez klientów i serwer podczas konferencji. W przypadku protokołu WebRTC używanego przez nasze rozwiązanie pasmo to jest zbliżone do podanej tutaj wartości, zatem trzeba pamiętać, że w przypadku połączenia większej ilości użytkowników oraz niestabilnego połączenia internetowego w niektórych przypadkach może się pojawić opóźnienie w dostarczaniu obrazu. Wtedy z reguły należy ten parametr po prostu zmniejszyć.

(opcje te są dostępne także z poziomu tworzenia przez użytkownika wideokonferencji – przy ustawieniach dostępnych obok opcji Profil webmeeting)

W ustawieniach tych możemy także zmodyfikować szablony wiadomości mailowych dla użytkowników zaplanowanych spotkań. Standardowo każdy użytkownik jest informowany mailowo po stworzeniu Webmeetingu oraz 30 minut przed jego rozpoczęciem. W przypadku anulowania spotkania także wysyłany jest mail.

Więcej wiedzy nie potrzebujemy. Przejdźmy teraz na nasze konto zwykłego użytkownika systemu logując się na link podany w mailu. Ma on postać: https://nasza-nazwa.3cx.pl:5001/webclient/ lub podobną.

Omówmy najpierw proponowaną logikę, bo dużo od tego zależy. Ja standardowo proponuję następującą realizację 3 scenariuszy:

  • telekonsultacja z lekarzem specjalistą z innej placówki – w tym przypadku zakładam (chociaż nie jest to konieczne), że nasza placówka (niech będzie to POZ) współpracuje z konkretnymi specjalistami w konkretnym ośrodku. W takim przypadku z pewnością potrzebne jest ustalanie z wyprzedzeniem terminów konsultacji poszczególnych przypadków. W 3cx możemy takie konsultacje zaplanować. W jaki sposób? Oczywiście za pomocą zakładki Zaplanuj konferencję. Wybieramy typ konferencji Wideo oraz czy ma się rozpocząć natychmiast czy Później. Nasza jest planowana, zatem wybieramy Później. Jeżeli wybierzemy później to podajemy dane rozpoczęcia oraz czas trwania. Do tego nazwę spotkania oraz ewentualny opis spotkania. Profil – Webmeeting. W zakładce kalendarz natomiast mamy do wyboru w jaki sposób poinformować zainteresowanych oraz gdzie w swoich zasobach zapisac info o spotkaniu. Mamy tutaj do wyboru Kalendarze Google, Office365, Outlook Online lub ewentualnie plik iCal (do zaimportowania do Outlooka zainstalowanego na komputerze). Możemy też po prostu podać użytkowników (utworzonych w systemie) lub adresy mail zewnętrznych, którzy ewentualnie mają w spotkaniu uczestniczyć. W omawianym przypadku wybieramy 3cx (direct email) i wybieramy stworzonego wcześniej użytkownika – nasz ośrodek konsultacyjny.

Po potwierdzeniu nasze spotkanie zostanie dodane do listy zaplanowanych. W razie potrzeby mamy dostępny bezpośredni link do niego, możemy dodać innych użytkowników i wykonywać inne podstawowe operacje.

Ten rodzaj konfiguracji może zostać także wykorzystany z powodzeniem dla wielodziałowych placówek w celu organizowania zebrań czy innego rodzaju wewnętrznych spotkań.

  • konsultacje lekarz-pacjent – w tym scenariuszu przyjmujemy, że jest to konsultacje jednorazowa – pacjent zatem nie musi mieć utworzonego konta w naszym systemie. Będzie on otrzymywał jednorazowy spersonalizowany link, który będzie unikalny w obrębie konsultacji. Można sobie wyobrazić także, że ma – może się to przydać chociażby w koordynacji jego opieki w przypadku cyklicznych zdalnych konsultacji, jednakże wtedy wygląda to dokładnie jak w przypadku powyżej i nie wymaga omówienia. W tym momencie zakładamy, że konto w systemie ma nasz lekarz i pacjent umówił konsultacje (czy to telefonicznie, czy przez stronę www czy osobiście). Musimy wtedy podać jego mail, tak aby dotarł do niego link oraz umówiony termin i aby otrzymał przed nim przypomnienie. W tym przypadku postępujemy podobnie jak powyżej, natomiast zamiast użytkownika naszego systemu podajemy maila pacjenta. Od tej pory wizyta jest umówiona.
  • szkolenia personelu, edukacja pacjentów – w tym przypadku mogą nam się przydać funkcjonalności typu tworzenie ankiet podczas wideokonferencji, udzielanie głosu osobą, które chcą go zabrać lub w ekstremalnych przypadkach wyrzucanie niepokornych użytkowników. W takim przypadku wybieramy jako profil spotkania – Webinar (classroom). Możemy jak w poprzednich przypadkach podać po prostu maile użytkowników ale możemy także skorzystać z zewnętrznego systemu – np. kalendarza Google z którego korzystamy w placówce do organizacji niektórych spraw operacyjnych (tak, jest to zgodne z RODO a do tego też darmowe). W takim przypadku w naszym terminarzu mamy już taką konferencję uwzględnioną.

Warto zaznaczyć, że wideokonferencje możemy organizować na dowolnym urządzeniu. Wymagana jest przeglądarka Chrome lub Firefox. W przypadku gdy korzystamy z Androida lub iOS musimy ściągnąć aplikację i też działa. Tak elastyczna forma pozwoli z pewnością na pełne wykorzystanie chociaż oczywiście dobrą praktyką byłoby zorganizowanie sobie w placówce chociażby jednego stanowiska skonfigurowanego pod nasze wideokonferencje – komputera PC wraz z zestawem wideokonferencyjnym. Po to, żeby nie rozwiązywać na cito problemów technicznych tylko zawsze być gotowym do wideo konsultacji.

W kolejnej części w końcu będziemy z nich korzystać i omawiać poszczególne funkcjonalności, które mogą przydać się podczas omówionych wyżej przykładowych spotkań.

Read More

Dofinansowanie NFZ na informatyzację POZ – szczegóły

Podziel się

Zgodnie z zamieszczonym 6 listopada Zarządzaniem Prezesa NFZ “w sprawie warunków rozliczania środków pochodzących z dotacji celowej z budżetu państwa na dofinansowanie zakupu urządzeń informatycznychi oprogramowania oraz kosztów niezbędnego szkolenia świadczeniodawców” możliwe stało się ubieganie o zwrot kosztów na informatyzację. Proces obwarowany jest kilkoma wymogami a maksymalna kwota zwrotu o jaką można się ubiegać to 3500 zł na “stanowisko lekarza”, maksymalnie na 4 stanowiska w placówce. Po Polsku – maksymalnie 14000 zł.

Pierwotnie pieniądze  były “konkretnie” na:

  • wydatki poniesione przez świadczeniodawców na zakup urządzeń informatycznych i oprogramowania oraz niezbędnego szkolenia świadczeniodawcy w 2018 r., pod warunkiem, że zostały sfinansowane ze środków własnych świadczeniodawcy, przed złożeniem wniosku o udzielenie dofinansowania
  • wydatki poniesione przez świadczeniodawców na szkolenia z zakresu kompetencji cyfrowych osób wystawiających zaświadczenia lekarskie i osób upoważnionych do wystawiania takich zaświadczeń

W związku z wieloma zapytaniami i niezgodnościami co do możliwości zwrotu poniesionych kosztów NFZ opublikował wczoraj komunikat dla świadczeniodawców POZ ubiegających się o dofinansowanie informatyzacji ze środków pochodzących z dotacji celowej z budżetu państwa gdzie precyzyjniej wskazano co autor w pierwotnym zarządzaniu miał na myśli. Cytując źródło:

“W związku z licznymi pytaniami kierowanymi do Narodowego Funduszu Zdrowia w zakresie prawidłowej kwalifikacji urządzeń informatycznych i oprogramowania do dofinansowania ze środków z dotacji celowej z budżetu państwa Narodowy Fundusz Zdrowia uprzejmie informuje:

Urządzenia informatyczne to:

  • maszyny przenośne do automatycznego przetwarzania danych o masie do 10 kg, tj.: laptopy, notebooki,
  • komputery kieszonkowe (np. notesy komputerowe) i podobne,
  • maszyny do automatycznego przetwarzania danych w formie systemów,
  • pozostałe maszyny do automatycznego przetwarzania danych, zawierające lub nie w tej samej obudowie jedno lub dwa urządzenia następującego typu: urządzenia pamięci, urządzenia wejścia i wyjścia,
  • urządzenia peryferyjne wyjścia (klawiatura, mysz itp.),
  • skanery (z wyłączeniem urządzeń wielofunkcyjnych zawierających drukarkę, skaner, kopiarkę i/lub faks),
  • drukarki atramentowe używane z urządzeniami do przetwarzania danych,
  • drukarki laserowe używane z urządzeniami do przetwarzania danych,
  • pozostałe drukarki używane z urządzeniami do przetwarzania danych,
  • jednostki wykonujące co najmniej dwie z następujących funkcji: drukowanie, skanowanie, kopiowanie, faksowanie,
  • pozostałe peryferyjne urządzenia wejścia lub wyjścia,
  • urządzenia pamięci do nieruchomych nośników informacji,
  • urządzenia pamięci do ruchomych nośników informacji,
  • pozostałe jednostki do maszyn do automatycznego przetwarzania danych,
  • części i akcesoria do maszyn liczących,
  • półprzewodnikowe urządzenia pamięci trwałej.

Oprogramowanie to:

  • systemy operacyjne
  • programy użytkowe (aplikacje) wykorzystywane do obsługi poradni,
  • oprogramowanie zabezpieczające właściwe oprogramowanie wykorzystywane do obsługi poradni (antywirus, firewall, itp.)”

Sprawa zatem powinna się bardziej rozjaśnić (podejrzewam, że dla obu stron). I nie czepiajmy się nomenklatury: “maszyny przenośne do automatycznego przetwarzania danych o masie do 10 kg, tj.: laptopy, notebooki” 🙂

Odpowiadając na pytania Klientów – tak – wdrożenie naszego rozwiązania usprawniającego pracę recepcji i koordynację kontaktu z pacjentem (3cx) zgodnie z zamieszczonym uszczegółowieniem “łapie się” do tego dofinansowania.

Miłego weekendu!

CSIOZ udostępnił dokumentację integracyjną w zakresie e-skierowania

Podziel się

Dokumentację można znaleźć pod adresem https://www.csioz.gov.pl/interoperacyjnosc/interfejsy/ . Obejmuje ona:

Dokumentacja integracyjna obejmuje:

  1. Specyfikację usług
  2. Opis i strukturę dokumentu elektronicznego skierowania
  3. Reguły biznesowe
  4. Kody wyników operacji
  5. Zasady otrzymania dostępu do środowiska integracyjnego .

Obiecano także, że pod koniec czerwca pojawi się środowisko testowe dla tej funkcjonalności.

Jak jest part II – szybka analiza przygotowania placówek do spełnienia wymagań związanych z EDM

Podziel się

Mamy harmonogram, wiemy co w zakresie podstawowym jest do zrobienia. Żeby zebrać wszystko “do kupy” należałoby jeszcze krótko powiedzieć o tym jak wygląda sytuacja w placówkach w danym momencie.  Najaktualniejsze dane mamy sprzed roku – to “BADANIE STOPNIA PRZYGOTOWANIA PODMIOTÓW WYKONUJĄCYCH DZIAŁALNOŚĆ LECZNICZĄ DO OBOWIĄZKÓW WYNIKAJĄCYCH Z USTAWY Z DNIA 28 KWIETNIA 2011 R. O SYSTEMIE INFORMACJI W OCHRONIE ZDROWIA” przeprowadzone od kwietnia do sierpnia 2017 roku przez CSIOZ.

Nie będę omawiał wszystkich (opisanych dość szczegółowo) elementów raportu. Postaram się z niego wyłuskać co najważniejsze, żeby nie zanudzać. Zainteresowanych szczegółami odsyłam do dokumentu. Jeżeli przeoczyłem coś istotnego można marudzić. 🙂

Raport został opracowany na podstawie otrzymanych 4101 ankiet – wypełnionych i pozytywnie zweryfikowanych. Ankiety były przekazywane w lipcu i sierpniu 2016. W badaniu wzięło udział ponad 18% wszystkich podmiotów, które jako główny rodzaj działalności wskazały Ambulatoryjne Świadczenia Zdrowotne, ponad 57% wszystkich szpitali (656 placówek) oraz ponad 51% całodobowych świadczeń zdrowotnych innych niż szpitale. W przypadku dwóch ostatnich zatem można mówić o tym, że wyniki zostały opublikowane na podstawie grupy reprezentatywnej. Jeżeli chodzi o AŚZ to grupa reprezentatywna jest dla zakładów (96% wszystkich AŚZ biorących udział w ankiecie). Tej grupy nie osiągnęły ani POZ-y ani  praktyki lekarskie i pielęgniarskie.

Otóż okazuje się, że prawie 60% badanych podmiotów nie posiada w ogóle żadnej strategii informatyzacji placówki w ciągu najbliższych lat. To w kontekście wpisu: http://itwmedycynie.pl/2017/08/23/jak-jest/ jest co najmniej ciekawe. Można się domyśleć, że spośród tych, którzy posiadają, większość to szpitale chociaż wcale nie jest ich tak dużo jak przynajmniej ja się spodziewałem. Tylko 48% ankietowanych szpitali.

Co chyba niestety nie dziwi – tylko 29% ankietowanych posiada własną, wyodrębnioną w strukturze jednostkę IT. Większość to oczywiście szpitale, najgorzej w tym zestawieniu wypadają AŚZ-y.

Jeżeli ktoś nie ma IT to powinien mieć jakąś zaprzyjaźnioną firmę lub wykupione usługi, które dawały by możliwość poprawnego działania. Dla mnie suma tych podmiotów, które mają IT i tych które korzystają z jakiejś formy outsourcingu powinna wynosić przynajmniej 100%. Jest jednak inaczej. Tylko 24% szpitali, ponad 18% stacjonarnych i całodobowych świadczeń innych niż szpitalne i nieco ponad 16% AŚZ-tów korzysta z tego typu usług.

Nieco większą świadomość w temacie outsourcingu usług IT wykazały te placówki, które mają wyodrębnioną komórkę IT. Ale i tak jest ich bardzo mało. Dokładając do tego jeszcze to, że ponad 60% AŚZ-ów, prawie 10% szpitali i ponad 40% stacjonarnych i całodobowych świadczeń zdrowotnych innych niż szpitalne nie posiada własnej serwerowni łatwo można dojść do wniosku, że w wielu placówkach dane medyczne są przetwarzane “na kolanie” lub na komputerze Pani Basi w recepcji. Pozwólcie, że nie będę brnął dalej jeżeli chodzi o stan istniejących serwerowni… A nadmienić jeszcze należy, że większość ankietowanych nie przeprowadziła nawet analizy finansowej związanej z koniecznością dostosowania się do norm, większość także nie ma zaplanowanych na ten cel żadnych środków finansowych. Czyżby chcieli zacząć planować gdy skończą się środki unijne? 🙂

W temacie wdrożonej polityki bezpieczeństwa teleinformatycznego CSIOZ twierdzi, że jest “nie najgorzej”. Ja twierdzę, że nie jest najlepiej 🙂 Pomimo tego, że trzeba ją mieć (http://itwmedycynie.pl/2017/08/28/elektroniczna-dokumentacja-medyczna-podstawowe-zasady-przetwarzania-obowiazujace-wszystkich/) ma ją tylko 82% szpitali, ponad 56% AŚZ-tów i 63% innych. Aż się boję jaka sytuacja jest w POZ-tach, nie myślę już o praktykach lekarskich. Z mojego doświadczenia wynika, że wszyscy twierdzą, że jakoś to będzie i nawet się tym nie przejmują i ani myślą generować sobie koszty. Błąd – bo poprawnie zaprojektowana nawet najmniejsza struktura tego typu nie jest zbędnym kosztem tylko zapewnia bezpieczeństwo i ułatwia pracę.

Jakby ktoś nie wiedział od jakiegoś czasu obowiązuje nas posiadanie e-rejestracji dla pacjenta. Stosowny dokument i wymogi (troszkę przesadzone ale jednak obowiązujące) można znaleźć tutaj. Na załączonym poniżej diagramie z raportu widać, że w tym zakresie też nie jest kolorowo:

Strasznie mi szkoda CSIOZ. Mają oni dobry dokument zawierający właściwie pigułkę tego co każdy podmiot powinien zrobić w zakresie dostosowania się do norm. Podane tam są różne ścieżki i możliwości do wyboru (będę to omawiał w kolejnych wpisach). Można z tego dokumentu wyciągnąć naprawdę wiele (pomijając fakt, że to już z trzecia jego wersja, ale jeżeli lepsza to ok). Okazuje się natomiast, że prawie 77% ankietowanych do tego dokumentu nawet nie zajrzało. A powinno ponieważ 84% ankietowanych, którzy czytali ten dokument uznało, że był on dla nich pomocny. (13,28% odpowiedziało w tym pytaniu “nie dotyczy”. Do tej pory nie wiem co to oznacza ale znaczące jest, że “nie” odpowiedziało tylko trochę ponad 1%)

Jeżeli chodzi o zastosowanie telemedycyny w zakresie swojej działalności to pomimo prężnego jej rozwoju i dużych pieniędzy wydawanych na PR 91% podmiotów nie wykorzystuje jej dobrodziejstw. Ciekawostką jest też to, że od poprzedniej ankiety (wykonywanej w 2014 roku) nic się nie zmieniło w tym zakresie.

Jaki z tego wszystkiego nasuwa się wniosek? Przecież tyle się o “e-zdrowiu” w środowisku mówi, są organizowane konferencje, prelekcje, debaty, jest tyle firm, które oferują rozwiązania.. ba! są nawet pieniądze unijne w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych na wdrożenia. A jednak chyba cały czas największym problemem jest świadomość powagi problemu a właściwie jej brak.. ciężko jest przyjąć, że jak coś do tej pory funkcjonowało to było to źle i trzeba ponieść jakieś koszty, żeby było dobrze.. Nie pomaga też niestety to co się dzieje na szczeblu państwowym z projektami mającymi się przyczynić do poprawy stanu rzeczy. Co i rusz słychać jest o zmianach harmonogramu, zmianach treści rozporządzeń, ustaw, nieprzystosowaniu przepisów już istniejących. Słyszy się też ile wydano już na P1 pieniędzy i widać jakie są tego efekty. Mało tego, wszyscy wiemy jak ogromne są potrzeby służby zdrowia w innych obszarach i jak niektóre rzeczy są źle zorganizowane i nie funkcjonują jak należy.. Nie ma się zatem co dziwić, że ludzie nie podchodzą do sprawy poważnie skoro można odnieść wrażenie, że odgórnie następuje próba wymuszenia czegoś, czego u źródła nikt nie ogarnia. Sytuację pewnie ratuje trochę próba edukacji środowiska, szereg inicjatyw mających na celu popularyzację wiedzy w temacie bezpieczeństwa przetwarzania tak wrażliwych danych jak dane medyczne oraz PR często wielkich korporacji zajmujących się sprzedażą rozwiązań informatycznych zarówno sprzętu jak i oprogramowania. Oni jednak wiadomo – są nastawieni na zysk. Myślę, że jak w całym świecie IT można odnieść wrażenie, że dobro samego klienta na pierwszym miejscu nie jest.

Nie można jednak powiedzieć, że nie dzieje się nic – coraz więcej placówek decyduje się na pochylenie się nad wyzwaniem zwanym Elektroniczna Dokumentacja Medyczna. I dla nich z tego miejsca gratulacje! Do pozostałych trzeba po prostu dotrzeć, i tempo tego docierania trzeba jednak znacznie przyspieszyć bo w przeciwnym razie myślę, że zejdzie się nam jeszcze ze 30 lat.